Czterej oskarżeni, 86 oszustw na "lawetę"

Oszuści korespondowali w internecie z kobietami (zdjęcie ilustracyjne)
Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu
Źródło wideo: Dariusz Łapiński/Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Do Sądu Okręgowego w Opolu trafił akt oskarżenia przeciwko czterem osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej wyłudzającej pieniądze metodą "na lawetę". Śledczy ustalili 86 przypadków oszustw, w których pokrzywdzeni stracili łącznie ponad 200 tysięcy złotych.

Do Sądu Okręgowego w Opolu trafił akt oskarżenia przeciwko czterem mężczyznom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się wyłudzaniem pieniędzy za fikcyjne usługi transportowe. Śledczy ustalili 86 przypadków oszustw, a straty pokrzywdzonych przekroczyły 200 tysięcy złotych.

Według ustaleń śledczych, oszuści wyszukiwali w mediach społecznościowych ogłoszenia osób, które potrzebowały przewieźć samochód. Chodziło między innymi o auta kupione za granicą lub pojazdy, które uległy awarii poza Polską.

Oferowali przewóz aut, znikali z pieniędzmi

Oszuści kontaktowali się z autorami ogłoszeń i zapewniali, że wykonają usługę transportową. Jednocześnie żądali szybkiej wpłaty zaliczki lub całej kwoty za przewóz - od tysiąca do 10 tysięcy złotych. Po wpłacie nie realizowali zleceń, a pieniądze szybko wypłacali lub przelewali na kolejne rachunki. W ten sposób pokrzywdzeni stracili w sumie ponad 200 tysięcy złotych.

"Sprawcy posługiwali się numerami telefonów zarejestrowanymi na cudze dane. Także rachunki bankowe, na które pokrzywdzeni wpłacali pieniądze, były zakładane na osoby niezwiązane z procederem" - informuje prokurator Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu.

W toku śledztwa dołączono do sprawy ponad 40 innych postępowań.

Cztery osoby oskarżone

Zarzuty usłyszało czterech mężczyzn w wieku od 31 do 47 lat - trzech mieszkańców województwa śląskiego i jeden Warszawy. Odpowiadają za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa oraz pranie pieniędzy. Trzem oskarżonym zarzucono również udostępnianie rachunków bankowych wykorzystywanych do przyjmowania wpłat od pokrzywdzonych.

Według prokuratury, w składanych wyjaśnieniach podejrzani co do zasady potwierdzali ich związek z zarzucanymi przestępstwami.

Za zarzucane czyny grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.

OGLĄDAJ: Urodziny TVN24 w Opolu
_opole_kapusta
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: