Ponowna kontrola w szkole po śmierci 11-letniej Danusi. Kuratorium oceniło wprowadzone zmiany
Sprawdzenie dotyczyło realizacji zaleceń wydanych po wcześniejszej kontroli, przeprowadzonej w związku z tragicznym zdarzeniem z pod koniec ubiegłego roku.
Przypomnijmy: 15 grudnia 2025 roku w Jeleniej Górze odnaleziono ciało 11-letniej Danusi. Dziewczynka miała rany cięte. W sprawie zatrzymano 12-latkę, uczennicę tej samej szkoły, a śledczy zabezpieczyli nóż.
Zmiany w procedurach i większy nadzór
"Ustalenia dokonane podczas kontroli wskazują, iż dyrektor szkoły zrealizował wszystkie wydane zalecenia oraz wdrożył rozwiązania organizacyjne i nadzorcze mające na celu wzmocnienie bezpieczeństwa uczniów oraz podniesienie jakości działań wychowawczych, profilaktycznych i opiekuńczych" - informuje w komunikacie Miłosława Bożek, rzeczniczka prasowa Dolnośląskiego Kuratorium Oświaty.
Według kuratorium, w szkole wprowadzono m.in. jednolite zasady analizy kart samooceny ucznia oraz obowiązek dokumentowania wniosków i działań wychowawczych oraz profilaktycznych.
"Uporządkowano procedury reagowania na zachowania niepożądane, rozszerzono monitoring skuteczności działań wychowawczych oraz wzmocniono nadzór pedagogiczny nad pracą wychowawców. Ponadto dyrektor szkoły zaktualizował program wychowawczo-profilaktyczny oraz plan nadzoru pedagogicznego, opierając je na diagnozie potrzeb uczniów oraz wnioskach wynikających z wcześniejszych ustaleń kontrolnych" - relacjonuje Bożek.
Kuratorium zwróciło uwagę, że szkoła rozszerzyła działania związane z przeciwdziałaniem przemocy rówieśniczej i cyberprzemocy, organizacją pomocy psychologiczno-pedagogicznej oraz doskonaleniem kompetencji nauczycieli. Kontrola potwierdziła również podjęcie działań mających poprawić organizację kształcenia specjalnego.
Szkolenia dla nauczycieli i wsparcie dla uczniów
Jak podkreśla kuratorium, w ramach tych działań dyrektor przeprowadził szkolenia dla nauczycieli, zobowiązał do weryfikacji dokumentacji uczniów objętych kształceniem specjalnym oraz zaplanował kolejne działania wspierające przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego.
Kuratorium zastrzega, że pełna ocena skuteczności wdrożonych rozwiązań będzie możliwa dopiero po zakończeniu całego cyklu ich realizacji.
"Dolnośląski Kurator Oświaty będzie monitorować działania szkoły, w szczególności w zakresie organizacji kształcenia specjalnego oraz prawidłowego prowadzenia dokumentacji uczniów objętych tą formą wsparcia" - zapowiada rzeczniczka prasowa Dolnośląskiego Kuratorium Oświaty.
Według kuratorium, przed rozpoczęciem roku szkolnego zaplanowano także spotkanie robocze z dyrektorem i nauczycielami, podczas którego omówione zostaną wymagania wynikające z przepisów prawa, najczęstsze nieprawidłowości oraz dobre praktyki dotyczące organizacji wsparcia uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.
Kuratorium wskazało na błędy w pracy wychowawczej
Pierwsza kontrola Dolnośląskiego Kuratorium Oświaty weszła do placówki miesiąc po śmierci 11-latki. Wykazała szereg nieprawidłowości w obszarze działań wychowawczych i profilaktycznych szkoły. Szczególną uwagę zwrócono na system samooceny uczniów.
W październiku 2025 roku do wyboru mieli 28 zachowań pożądanych i 29 niepożądanych. Wśród tych pierwszych znalazły się m.in.: "dbam o własne zdrowie", "dbam o higienę osobistą", "dbam o własność szkoły i cudzą własność". W części z zachowaniami niepożądanymi uczniowie mogli wybrać m.in.: "wszedłem w konflikt z prawem", "używam przemocy fizycznej", "szydzę z pracy innych". Z nich wybierali te, które do nich pasowały i ich opisywały.
Kontrolerzy uznali, że informacje zawarte w kartach nie były właściwie wykorzystywane w pracy wychowawczej. "Nie stwierdzono, aby wyniki samooceny uczennicy [tu kuratorium podaje inicjały zatrzymanej 12-latki - red.] oraz pozostałych uczniów klasy [tu kuratorium podaje, o którą klasę chodzi – red.] zostały wykorzystane do zaplanowania lub wdrożenia indywidualnych oddziaływań wychowawczych, co ogranicza skuteczność działań wychowawcy w zakresie wzmacniania zachowań pożądanych i eliminowania zachowań niepożądanych" - opisali.
W protokole odnotowano również brak dowodów na reakcję szkoły na niektóre sygnały płynące z kart samooceny. Uczennica, której sprawę analizowały kontrolerki, w samoocenie wskazała pięć z 29 propozycji zachowań niepożądanych. Kontrolerki zaznaczyły, że "analiza kart samooceny uczennicy wskazuje na występowanie poważnych zachowań niepożądanych, w tym deklarowanych przez uczennicę zachowań ryzykownych i zagrażających bezpieczeństwu własnemu oraz innych osób". A te - jak wskazano - wymagały "niezwłocznej reakcji wychowawczej i opiekuńczej szkoły".
Jedna osoba pełniła trzy funkcje
Kuratorium krytycznie oceniło także sytuację, w której jedna osoba pełniła jednocześnie funkcję wychowawcy klasy, pedagoga szkolnego i pedagoga specjalnego. Zdaniem kontrolerów rozwiązanie to nie zapewniło właściwej realizacji zadań wychowawczych i przyczyniło się do "zaniedbań organizacyjnych i merytorycznych".
Wśród uwag znalazły się również kwestie związane z organizacją pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Kontrola wykazała, że w roku szkolnym 2024/2025 nie realizowano części takich zajęć. Kuratorium już wcześniej zalecało zatrudnienie psychologa, jednak - jak informowała szkoła - mimo prowadzonych działań nie udało się znaleźć odpowiedniego specjalisty.