Sąd ogłasza upadłość HREIT

2306_superwizjer_hreit_sapota
50-latek usłyszał zarzuty w sprawie licznych oszustw w branży deweloperskiej
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Sąd zdecydował o upadłości kluczowej spółki z grupy HRE Investments, kierowanej przez aresztowanego w ubiegłym roku Michała Sapotę. HREIT znalazła się w centrum skandalu deweloperskiego o stratach liczonych w setkach milionów złotych.

Sąd rejonowy w Warszawie zdecydował o upadłości HREIT S.A. Zdecydował również o ustanowieniu syndyka majątku spółki oraz odmówił otwarcia postępowania sanacyjnego spółki.

Wezwał również wierzycieli firmy, żeby zgłosili swoje roszczenia syndykowi w terminie trzydziestu dni od dnia obwieszczenia postanowienia o ogłoszeniu upadłości w Rejestrze. Oznacza to, że los pokrzywdzonych spoczął w rękach syndyka - spółki Grenda-Restrukturyzacja. Jako pierwszy o decyzji sądu napisał "Puls Biznesu".

Afera HREIT

Zarzuty prokuratury wobec Michała Sapoty i jego współpracowników obejmują przestępstwa na szkodę nie mniej niż 1736 osób, na stratę 362 mln zł, 1,16 mln euro, 105 tys. franków szwajcarskich i 948 tys. dolarów wpłaconych w ramach inwestycji w udziały spółek z grupy HREIT S.A. Sapota od blisko roku przebywa w areszcie pod zarzutem kierowania grupą przestępczą.

>>> Największa afera mieszkaniowa w Polsce. Straty mogą być ogromne

Firma sprzedawała mieszkania, ale także oferowała inwestycje, na których można było pomnażać swoje oszczędności. Według Polskiego Związku Deweloperów inwestycyjna część działalności HREIT przypominała strukturę piramidy finansowej. Wiele wskazuje na to, że kłopoty spółki HREIT to największa afera deweloperska w historii III RP.

Mówiono o nim "guru polskiej deweloperki"

Sukces HREIT miał opierać się na wizerunku Sapoty, jako "guru polskiej deweloperki". Dzięki temu miał zyskać zaufanie inwestorów, którzy przekazywali nawet po kilkadziesiąt milionów złotych na projekty deweloperskie firmy. Wśród nich miały być również osoby prywatne: lekarze czy biznesmeni.

Michał Sapota
Michał Sapota
Źródło zdjęcia: TVN24

Sapota miał wnosić do sądu o oddalenie wniosku o upadłość. "Dłużnik wskazał, że nadal uważa kontynuowanie postępowania za celowe, gdyż w jego ocenie jest to jedyny kierunek działania pozwalający na maksymalne zabezpieczenie interesów wierzycieli oraz ich spłatę w stopniu znacznie wyższym aniżeli w innych rodzajach postępowania, a ponadto dodał, że w przypadku ogłoszenia upadłości dojdzie do istotnego uszczuplenia wartości majątku, co ograniczy możliwości zaspokojenia wierzycieli i doprowadzi do sytuacji niekorzystnej dla wszystkich uczestników postępowania" - czytamy w postanowieniu.

Sąd rejonowy w Warszawie zdecydował o odrzuceniu powyższego wniosku.

Źródło: tvn24.pl
Zobacz także: