"Musimy zapewnić, że ten morderczy reżim nigdy nie zbliży się do broni nuklearnej"

TVN24

Aktualizacja:

Prezydent USA Donald Trump nazwał władze Iranu "morderczym reżimem". Na konferencji prasowej z niemiecką kanclerz Angelą Merkel podkreślił, że nie można dopuścić do tego, żeby Iran kiedykolwiek wszedł w posiadanie broni nuklearnej.

Teheranowi Trump zarzucił "podsycanie przemocy, rozlewu krwi i chaosu" na całym Bliskim Wschodzie. - Musimy zapewnić, że ten morderczy reżim nigdy nie zbliży się do (posiadania - red.) broni nuklearnej - powiedział.

Nowy sekretarz stanu USA Mike Pompeo poinformował tymczasem w piątek w Brukseli na spotkaniu szefów dyplomacji państw NATO, że Trump nie zdecydował jeszcze, czy Stany Zjednoczone wycofają się z porozumienia nuklearnego z Iranem. - Nie ma jeszcze decyzji, nasz zespół wciąż nad tym pracuje. Jestem pewien, że przeprowadzimy jeszcze wiele rozmów, żeby osiągnąć to, o czym wyraźnie mówił prezydent Trump - oświadczył Pompeo. - Przy braku zasadniczej poprawy wad tego porozumienia jest bardzo prawdopodobne, że [Trump - red.] nie będzie chciał go utrzymać - dodał.

Merkel broni

Niemiecka kanclerz broniła porozumienia nuklearnego z Iranem, wskazując zarazem, że potrzebne są dalsze działania służące stabilizacji w regionie. Porozumienie uznała za "pierwszy krok", który przyczynił się do spowolnienia programu nuklearnego Iranu i do lepszego nadzorowania tego programu. Wskazała zarazem, że powodem "wielkiego zaniepokojenia" jest irański program rakiet balistycznych oraz wpływy Teheranu w Syrii i w Libanie. Podkreśliła, że konieczne jest ograniczenie tych wpływów. Zaakcentowała też, że Europa i USA muszą ściśle współpracować, żeby położyć kres "straszliwemu rozlewowi krwi" w Syrii.

Trump krytykuje

Celem zawartej w lipcu 2015 roku umowy między sześcioma mocarstwami (Niemcy, Chiny, USA, Francja, Wielka Brytania i Rosja) a Iranem jest ograniczenie programu nuklearnego tego kraju w zamian za zniesienie sankcji. Prezydent Trump wielokrotnie ostro krytykował porozumienie i w styczniu przedstawił Brytyjczykom, Francuzom i Niemcom ultimatum, wzywając ich do zmodyfikowania do 12 maja wadliwych - według władz USA - punktów porozumienia. Zagroził, że w przeciwnym razie odmówi ponownego zawieszenia amerykańskich sankcji gospodarczych wobec Iranu.

Autor: momo\mtom / Źródło: PAP