Senat przyjął ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS. Teraz już tylko podpis prezydenta

TVN24

Senat przyjął nowelizację ustawy o KRS [materiał "Faktów" TVN z 14.12.2017 roku]Fakty TVN
wideo 2/36

W piątek wieczorem Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. Przyjęcie nowelizacji ustawy o KRS oraz nowej ustawy o SN bez zmian zarekomendowała w piątek rano senacka komisja praw człowieka, praworządności i petycji.

Ustawy dotyczące sądownictwa, które przeszły przez Senat, są inicjatywą prezydenta Andrzeja Dudy i zostały przyjęte przed tygodniem przez Sejm.

Demonstranci przed Senatem: hańba!

Za przyjęciem ustawy o KRS głosowało 60 senatorów, 26 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Wcześniej Senat zagłosował przeciw wnioskowi o odrzucenie nowelizacji, który złożyli senatorowie PO.

W sali było słychać okrzyki "hańba!" demonstrujących pod Senatem przeciwników zmian.

- To jest ustawa fatalna, niekonstytucyjna - argumentował przed głosowaniem Bogdan Borusewicz (PO), który podkreślał, że marszałek nie powinien jej poddawać pod głosowanie. Według niego ustawa umożliwia partii rządzącej przejęcie kontroli nad sądami. Zaznaczył również, że o głosowaniach senatorzy dowiedzieli się na kilkanaście minut wcześniej.

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski odpowiadał na to, że wszyscy senatorowie wiele razy byli informowani, że głosowanie nastąpi po wyczerpaniu porządku obrad.

"Jeszcze gorsza" ustawa od tej o KRS

Za przyjęciem ustawy o Sądzie Najwyższym głosowało 58 senatorów, 26 było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu. Wcześniej odrzucono wniosek senatorów Platformy Obywatelskiej o odrzucenie ustawy. Senacka komisja wnosiła o przyjęcie ustawy bez poprawek.

Wśród senatorów, którzy wstrzymali się od głosu, było dwóch z PiS, w tym Aleksander Bobko, który zasłynął wypowiedzią, że nawet jego wnuczka jest w stanie zrozumieć konstytucyjny zapis o kadencji I prezes SN.

Bobko (PiS): klub raczej się nie przychyli do tych poprawek
tvn24

Przed głosowaniem Bogdan Borusewicz (PO) ocenił, że ta ustawa jest "jeszcze gorsza" niż o KRS. Oświadczył, że "wymienia ona 40 procent składu Sądu Najwyższego i łamie konstytucję, gdzie jest wprost zapisana 6-letnia kadencja Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego". - Zobaczycie, jak działa ta ustawa - nie zawsze będziecie rządzić. Mam nadzieję, że wtedy zrozumiecie, jak działa ta ustawa - zwracał się Borusewicz do senatorów PiS.

W kilkunastogodzinnej debacie senatorowie PiS popierali ustawę. Senatorowie PO byli jej przeciwni, wskazując, że jest w wielu punktach niekonstytucyjna. O poparcie ustawy prosił Senat prezydencki minister Paweł Mucha. Jej zapisy krytykowali prezes Izby Karnej Sądu Najwyższego sędzia Stanisław Zabłocki i Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Podczas debaty w Senacie na różnych etapach procedowania senatorowie Platformy Obywatelskiej i niezrzeszeni zgłosili liczne poprawki do obu ustaw zmieniające część ich zasadniczych zapisów, a także wnioski o ich odrzucenie. Do nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa zgłoszono 15 poprawek, zaś do ustawy o Sądzie Najwyższym - 37.

Karczewski: bardzo dobre, spełniają oczekiwania

W związku z tym ustawy wróciły do senackiej komisji, która w piątek przed godziną 9 opowiedziała się za przyjęciem przez Senat obu ustaw bez poprawek. Za takim wnioskiem w przypadku przepisów o KRS głosowało siedmiu członków komisji, przeciw było dwóch. W przypadku ustawy o SN głosowało za tym również siedmiu senatorów, przeciw było trzech.

O tym, że ustawy o sądownictwie są "bardzo dobre" i spełniają oczekiwania Prawa i Sprawiedliwości, polityków Zjednoczonej Prawicy i prezydenta przekonywał wcześniej marszałek Senatu Stanisław Karczewski (PiS). - Jestem przekonany, że niebawem wejdą w życie i wpłyną w znaczący sposób na poprawę funkcjonowania systemu sądownictwa w Polsce - podkreślił.

Projekty prezydenckie ustaw o sądownictwie

Sejm uchwalił ustawy o KRS i SN w miniony piątek. Projekty tych aktów prawnych zostały przygotowane przez prezydenta Andrzeja Dudę i złożone w Sejmie w końcu września. W lipcu prezydent zawetował ustawy o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa przygotowane z inicjatywy posłów PiS, wytykając im między innymi częściową niekonstytucyjność.

W piątek rano senacka komisja praw człowieka, praworządności i petycji zarekomendowała Izbie przyjęcie nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz nowej ustawy o Sądzie Najwyższym bez poprawek.

Nowela ustawy o KRS wprowadza wybór 15 członków KRS-sędziów na wspólną czteroletnią kadencję przez Sejm - dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie. Każdy klub poselski ma wskazywać nie więcej niż 9 możliwych kandydatów. Izba ma ich wybierać co do zasady większością 3/5 głosów - głosując na ustaloną przez sejmową komisję listę 15 kandydatów, na której musi być co najmniej jeden kandydat wskazany przez każdy klub. W przypadku niemożności wyboru większością 3/5 głosowano by na tę samą listę, ale o wyborze decydowałaby bezwzględna większość głosów.

Skarga nadzwyczajna, nowe izby i stan spoczynku sędziów

Nowa ustawa o Sądzie Najwyższym wprowadza możliwość składania skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki polskich sądów, w tym z ostatnich 20 lat. W SN powstaną dwie nowe izby - Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Dyscyplinarna - z udziałem ławników wybieranych przez Senat. Ta druga będzie prowadziła postępowania dyscyplinarne wobec sędziów i przedstawicieli innych zawodów prawniczych.

Ustawa przewiduje też przechodzenie sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania tego przez prezydenta RP (dziś ten wiek to 70 lat).

Autor: tmw//now / Źródło: PAP