Nowy satelita będzie monitorować cyklony i huragany. W planach są jeszcze cztery takie urządzenia
NASA połączyła siły z prywatnym przedsiębiorstwem Rocket Lab. Wspólnie zbudowały i wystrzeliły w poniedziałek pierwszego z satelitów, których celem ma być monitorowanie rozwoju cyklonów. Wcześniejsze próby zostały przełożone z powodu niekorzystnych warunków pogodowych.
Rakieta wystartowała z półwyspu Mahia w Nowej Zelandii. Lot trwał 33 minuty. Satelita TROPICS, wielkości pudełka po butach, został umieszczony na niskiej orbicie okołoziemskiej, około 550 kilometrów nad Ziemią.
Pierwszy z czterech
Nowy satelita to pierwsze urządzenie z konstelacji TROPICS (Time-Resolved Observations of Precipitation Structure and Storm Intensity with a Constellation of Smallsats). Planowo na niskiej orbicie okołoziemskiej mają się znajdować cztery instrumenty tego typu. Ich celem ma być monitorowanie powstawania, rozwoju i przemieszczania się cyklonów tropikalnych i huraganów.
Rocket Lab zamierza przeprowadzić w najbliższym czasie starty kolejnych komponentów, ale na razie ich daty nie zostały przekazane do informacji publicznej.