Szarpał kobietę na parkingu. Zdenerwował go jej manewr drogowy

Zgromadzony materiał pozwolił przedstawić zarzuty kierującemu
Do zdarzenia doszło w Słupsku (Pomorskie)
Źródło: Google Earth
40-letni kierowca został zatrzymany po tym, jak na jednym ze słupskich parkingów zaatakował kobietę - szarpał ją, opluł i groził. Prokuratura przedstawiła mu zarzuty kierowania gróźb karalnych i naruszenia nietykalności cielesnej.

We wtorek rano policjanci z komisariatu w Słupsku (woj. pomorskie) otrzymali zgłoszenie od kobiety, że na jednym z miejscowych parkingów podjechał do niej kierowca Renaulta, który miał pretensje za manewr drogowy, który wcześniej wykonała. Według relacji kobiety, mężczyzna wysiadł z samochodu, był agresywny, szarpał ją, groził jej, a następnie opluł. Po wszystkim wsiadł do auta i odjechał.

Następnego dnia kryminalni zatrzymali 40-letniego mieszkańca Słupska. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutów kierowania gróźb karalnych oraz naruszenia nietykalności cielesnej.

Agresywny kierowca szarpał kobietę na parkingu. Zdenerwował go jej manewr drogowy
Agresywny kierowca szarpał kobietę na parkingu. Zdenerwował go jej manewr drogowy
Źródło: KMP Słupsk

"40-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie prokurator zastosował wobec niego dozór, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz kontaktowania i zbliżania się do pokrzywdzonej kobiety. Za te przestępstwa grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności" - przekazała słupska komenda.

Opracowała Natalia Grzybowska

Czytaj także: