Pożar w magazynie z zabawkami w Gdyni

Gdynia. Pożar hali magazynowej w hurtowni zabawek
Pożar w magazynie z zabawkami w Gdyni. St. kpt. Paweł Przybyłowicz o akcji strażaków
Źródło wideo: TVN24, KW PSP GDAŃSK
Źródło zdj. gł.: KW PSP GDAŃSK
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W nocy z soboty na niedzielę wybuchł pożar w magazynie zabawek w Gdyni. Ogień jest już opanowany i trwa jego dogaszanie.

Oficer prasowy gdyńskiej straży pożarnej st. kpt. Paweł Przybyłowicz w rozmowie z TVN24 wyjaśnił, że zgłoszenie wpłynęło o godzinie 1.42 w niedzielę.

- Na obecną chwilę z pożarem walczy 53 strażaków. Są to siły i środki nie tylko z Gdyni, ale też z okolicznych powiatów. Jesteśmy wspierani też przez Komendę Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku - powiedział. Dodał, że gdy przybyli na miejsce, pożar obejmował zarówno część magazynową, jak i administracyjną obiektu.

Pożar w Gdyni
Pożar w hali z zabawkami w Gdyni
Źródło: Kontakt24 / Robert

Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagrania, na których widać kłęby dymu nad obiektem.

Pożar jest opanowany

- Na obecną chwilę podajemy pięć prądów wody, zarówno z ziemi, jak i z wysokości. Pożar jest opanowany. Zależało nam na tym, żeby pożar nie przeszedł na pobliski las oraz inne zakłady przemysłowe - tłumaczył Przybyłowicz.

Pożar hali w Gdyni
Pożar hali w Gdyni
Źródło: Kontakt24 / bombelsk

Podkreślił, że produkty spalania mają w sobie bardzo dużo toksycznych substancji. - Strefa jest monitorowana przez nasz zastęp ze specjalistycznej grupy ratownictwa chemicznego. Zalecamy zamknięcie okien i nieporuszanie się tutaj na spacerach w okolicy. Jeżeli będą problemy z atmosferą, zagrożenie dla ludzi, wystosujemy odpowiedni komunikat - dodał.

Dogaszanie ognia może potrwać jeszcze kilka godzin.

Źródło: TVN24
Czytaj także: