Śledztwo w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.
Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że w okresie od stycznia 2018 roku do lutego 2026 roku w Siedlcach cudzoziemcy narodowości m.in. ukraińskiej, gruzińskiej, mołdawskiej i białoruskiej nielegalnie zdobywali wizy pracownicze, a tym samym prawo pobytu na terytorium Polski. Umożliwiały to osoby prowadzące dwie firmy.
"Wprowadzili podstępnie w błąd"
"Składali lub polecali pracownikom składać do Powiatowego Urzędu Pracy w Siedlcach oświadczenia, w których poświadczali nieprawdę co do powierzenia wykonywania pracy wymienionym w tych dokumentach cudzoziemcom" - wyjaśnia w komunikacie Bartłomiej Świderski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.
Na polecenie prokuratora Prokuratury Okręgowej w Siedlcach funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej w Warszawie zatrzymali dwoje obywateli Ukrainy: 63-letniego Gennadiya Ch. i 50-letnią Natalię B.
"Stałe źródło dochodu"
Prokurator zarzucił im, że - w zamian za korzyści majątkowe - umożliwili nielegalne zdobycie wiz pracowniczych i prawa pobytu w Polsce ponad 600 cudzoziemcom, a z popełnionych przestępstw uczynili sobie stałe źródło dochodu. Nie przyznali się i odmówili składania wyjaśnień.
Sąd Rejonowy w Siedlcach, uwzględniając wniosek prokuratora, postanowił o ich tymczasowym aresztowaniu do 6 października.
Grozi im od dziewięciu miesięcy do nawet 12 lat więzienia.