Tablicę przykleił taśmą, tak by nie było jej widać

Tablica była, ale nie było jej widać
Zmiany w przepisach ruchu drogowego od 3 marca 2026 roku
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Policja Grójec
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Tablicę rejestracyjną do motocykla przykleił taśmą dwustronną w taki sposób, że nie była widoczna. Skończyło się mandatem i poprawnym montażem, wykonanym przy drodze.

Policjanci z grójeckiej podczas patrolowania drogi krajowej numer 50 w miejscowości Janówek zatrzymali do kontroli motocyklistę kierującego Yamahą.

"Zwrócili uwagę na sposób zamontowania tablicy rejestracyjnej, która była przyklejona na taśmę dwustronną i umieszczona w miejscu, które uniemożliwiało jej prawidłowe odczytanie. Takie mocowanie jest niezgodne z obowiązującymi przepisami" - informuje sierż. szt. Elżbieta Dąbrowska z policji w Grójcu.

Mandat i poprawka przy drodze

Kierujący motocyklem był trzeźwy i posiadał wymagane uprawnienia. Za sposób mocowania tablicy został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych. Na miejscu musiał także prawidłowo zamontować tablicę i ramkę. Tak, by było odczytanie numerów rejestracyjnych motocykla.

Tablica była, ale nie było jej widać
Tablica była, ale nie było jej widać
Źródło zdjęcia: Policja Grójec

Za nieprawidłowe umieszczenie lub mocowanie tablicy kierowca może zostać ukarany mandatem, otrzymać osiem punktów, a w skrajnych przypadkach policjanci mogą zatrzymać dowód rejestracyjny.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: