|

Siedem lekcji z Australii zanim odetniemy nastolatkom media społecznościowe

Media społecznościowe, które zostały zakazane w Australii
Media społecznościowe, które zostały zakazane w Australii
Media społecznościowe mogą szkodzić młodzieży, dlatego politycy Koalicji Obywatelskiej planują iść drogą Australii. Ta właśnie ograniczyła nastolatkom dostęp do części platform. - Przyjmowanie zakazów przedstawia się jako "moralny obowiązek". Jednak pośpiech i wzmożenie nie służą najlepszym decyzjom - mówi Julian Sefton-Green, badacz narzędzi cyfrowych z Melbourne. Co jeszcze radzą politykom i rodzicom australijscy oraz polscy eksperci? Pytamy i odpowiadamy w TVN24+.Artykuł dostępny w subskrypcji
Kluczowe fakty:
  • Od 10 grudnia 2025 roku w Australii obowiązuje ban na media społecznościowe dla osób poniżej 16. roku życia. Australijczycy często nazywają to nie "zakazem" korzystania, a "przesunięciem" wieku dostępu.
  • Wcześniej w tym kraju, podobnie jak w Polsce i innych miejscach na świecie, możliwość korzystania z platform społecznościowych miały nastolatki po ukończeniu 13. roku życia.
  • W ostatnich tygodniach Meta zamknęła 550 tysięcy kont. Ponad połowa z tej liczby dotyczy Instagrama.
  • Za niedopełnienie wymogu blokady dostępu do platform odpowiedzialnym za nie firmom grożą kary finansowe w wysokości do 49,5 miliona dolarów australijskich (około 120 miliona zł).
  • Z polskiego raportu "Internet dzieci" wynika, że obecnie 1,4 miliona dzieci poniżej 13. roku życia regularnie korzysta z mediów społecznościowych, choć już dziś nie pozwalają na to regulaminy platform.

Australia to pierwszy demokratyczny kraj na świecie, który zdecydował o ograniczeniu mediów społecznościowych również młodszym nastolatkom - tym poniżej 16. roku życia.

Od 10 grudnia platformy starają się weryfikować wiek użytkowników m.in. na podstawie ich aktywności online oraz zdjęć selfie - zrobionych samemu sobie.

Jedyną platformą, która jak dotąd postanowiła wejść na drogę prawną z australijskim rządem, jest Reddit.

Tymczasem podobne kroki próbują podejmować kolejne kraje. Z początkiem 2026 roku turecka minister rodziny i usług społecznych Mahinur Ozdemir Goktas ogłosiła, że jej kraj wprowadzi zakaz korzystania z platform społecznościowych dla dzieci poniżej 15. roku życia. - Nie możemy pozwolić, aby platformy społecznościowe traktowały nasze dzieci jak komercyjne towary - mówiła polityczka.

Prace nad podobnymi zmianami w Unii Europejskiej zapowiedziały już Francja i Dania. A 13 stycznia plan przygotowania projektu zapowiedzieli politycy Koalicji Obywatelskiej. Za poselski projekt ustawy mają odpowiadać ministra edukacji Barbara Nowacka oraz poseł Roman Giertych, przed dwiema dekadami również minister edukacji, bodaj najbardziej kontrowersyjny w historii.

Na opracowanie rozwiązań dali sobie czas do końca lutego.

Co powinna zawierać taka ustawa? Spytałyśmy tych, którzy efekty ograniczeń śledzą dokładnie, a często z bardzo bliska. Z badaczami i ekspertami z Polski oraz Australii rozmawiamy nieco ponad miesiąc od wprowadzenia zakazu korzystania z mediów społecznościowych dla nastolatków.

OGLĄDAJ: Ograniczać, edukować, a gdzie odpowiedzialność firm? "Dzieci same się nie obronią"
pc

Ograniczać, edukować, a gdzie odpowiedzialność firm? "Dzieci same się nie obronią"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Oto siedem rad dla polskich polityków i polityczek (dla rodziców i edukatorów też), które zebrałyśmy w TVN24+.

Rozmawiajcie o tym z dziećmi codziennie

Dr Justine Humphry, specjalistka od kultury cyfrowej, medioznawstwa i komunikacji z Wydziału Nauk Humanistycznych i Społecznych Uniwersytetu w Sydney.

Kiedy w Australii weszły w życie przepisy dotyczące minimalnego wieku korzystania z mediów społecznościowych, wszystkie dziesięć platform objętych regulacją zadeklarowało, że zastosuje "rozsądne środki", aby uniemożliwić osobom poniżej 16. roku życia posiadanie kont.

Czytaj także: