Do groźnej sytuacji doszło w środę około godziny 13. Legionowskie WOPR otrzymało zgłoszenie na numer alarmowy, że jeden żeglarz lodowy (bojerowiec) ślizgał się w kierunku rzeki Narwi i uległ wypadkowi.
"Wysłaliśmy załogę dyżurną naszym poduszkowcem. Na miejscu okazało się, że jedna z płóz bojera (tylna) wryła się w już dość miękki lód. Nastąpiło ostre wytracenie prędkości, na skutek czego wyrwane zostały tylne płozy oraz uszkodzony maszt. Sam żeglarz wypadł z bojera" - przekazało nam Legionowskie WOPR.
Ratownicy zamieścili w mediach społecznościowych nagranie, na którym zarejestrowano moment wypadku. Widać na nim żeglarza lodowego, który nagle przewraca się na bok razem z masztem bojera.
Jak zaznaczyli ratownicy, żeglarz był profesjonalnie ubrany. "Miał kask, kamizelkę ale marsz z uszkodzonym bojlerem przez całe jezioro byłby nie lada wyczynem i dość ryzykownym" - napisali. Sprzęt został przetransportowany do wypożyczalni.
Autorka/Autor: Magdalena Gruszczyńska
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Stowarzyszenie Legionowskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe