"Trzeba to po prostu przerwać". KO zapowiada nowy projekt

Roman Giertych
Monika Rosa o sharentingu: pytanie pojawia się, gdzie zaczyna się i kończy dobro dziecka
Źródło: TVN24+
Klub Koalicji Obywatelskiej do końca lutego ma przygotować projekt ustawy ograniczającej możliwość korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci i młodzież do ukończenia 15. roku życia. Poinformował o tym poseł Roman Giertych, który rozmawiał na ten temat z ministrą edukacji Barbarą Nowacką. Ich propozycja inspirowana jest przepisami wprowadzonymi w Australii.

Projekt to inicjatywa szefowej MEN, posłanki KO Barbary Nowackiej i posła KO Romana Giertycha. Ich propozycję zaakceptowało kolegium klubu Koalicji Obywatelskiej.

Giertych, który był ministrem edukacji w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego, przekazał, że inicjatywa zrodziła się w ławach poselskich, dlatego będzie złożona jako projekt poselski. Przyznał, że taka ścieżka będzie też szybsza. - Będziemy rozpoczynać pracę nad tymi przepisami. One już częściowo trwają, ale jest decyzja polityczno-kierunkowa, żeby to przyspieszyć i jak najszybciej spróbować wprowadzić - powiedział Giertych.

Dodał, że za ograniczenie dostępu dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych mają odpowiadać platformy społecznościowe. Podał przykład przepisów w tej sprawie wprowadzonych w Australii.

- Badacze wskazują, że dostęp dzieci i młodzieży do 15 lat do mediów społecznościowych wywołuje u nich poważne problemy natury psychicznej, ma też negatywny wpływ na naukę i życie społeczne - zwrócił uwagę Giertych.

- Trzeba to po prostu przerwać. Będziemy podążać za tą linią, która kształtuje się w Europie i w świecie cywilizowanym - wskazał poseł.

Australia przetarła szlaki

Australia jest pierwszym krajem na świecie, który wprowadził ograniczenie wiekowe dla użytkowników platform społecznościowych. Osoby poniżej 16. roku życia w Australii nie mogą korzystać z platform społecznościowych. Chodzi między innymi o portale takie jak: Reddit, Facebook, Instagram, Snapchat, Threads, TikTok, X i YouTube. Firmy technologiczne, które nie wdrożą skutecznie przepisów, mogą zostać ukarane grzywną w wysokości, w przeliczeniu, do 28 milionów euro.

Na początku stycznia wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski (Nowa Lewica) ocenił, że w Polsce potrzebne są regulacje ograniczające dostęp dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych. Dodał, że ustalenie kryterium wieku powinno być poprzedzone ekspertyzą i poważną dyskusją publiczną.

Poinformował, że trwają prace nad narzędziem weryfikacji wieku, które mogłoby być wykorzystane przy zakładaniu konta w portalach społecznościowych. Przy rejestracji pojawiałoby się okienko z prośbą, aby potwierdzić swój wiek. Standerski zapewnił, że nie będzie to już tylko deklaracja wieku, ale generowane poświadczenie w ramach portfela tożsamości cyfrowej, które będzie przekazywało z urządzenia wyłącznie informację o wieku "z najwyższym poziomem zabezpieczenia".

- Takie narzędzie jest w tej chwili testowane w niektórych państwach Unii Europejskiej. My uczymy się z tymi państwami tego narzędzia stosować. Umożliwi nam skuteczne wprowadzenie takich przepisów. Bo dzisiaj możemy na papierze napisać wszystko - wskazał Standerski.

Ograniczenie korzystania z mediów społecznościowych

Zakazanie platform społecznościowych nieletnim do lat 15 zapowiedział prezydent Francji Emmanuel Macron. Także rząd Danii chce wprowadzić zakaz korzystania z platform społecznościowych przez dzieci i młodzież do lat 15. Przy czym nieletni w wieku 13-15 lat mogliby używać aplikacji za zgodą rodziców.

Rząd Szwecji zlecił ekspertom analizę, czy i w jaki sposób należy ograniczyć korzystanie przez dzieci z platform społecznościowych.

OGLĄDAJ: Domański o "politycznym teatrze prezydenta": nie zrobił na mnie wrażenia
11 0730 piasek gosc-0053

Domański o "politycznym teatrze prezydenta": nie zrobił na mnie wrażenia
NA ŻYWO

11 0730 piasek gosc-0053
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: