|

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Mało kto wie, że chatboty są tak zaprogramowane, by odpowiadać za wszelką cenę, nawet kosztem zmyślania
Mało kto wie, że chatboty są tak zaprogramowane, by odpowiadać za wszelką cenę, nawet kosztem zmyślania
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi. Artykuł dostępny w subskrypcji

Kobieta w muzułmańskim stroju trzyma na rękach kilkuletnią skrajnie wychudzoną dziewczynkę. Fotografia jest tak wymowna, że Aymeric Caron - francuski poseł publikujący materiały ze Strefy Gazy - publikując ją na platformie X, nie dodał komentarza. Internauci chcieli wiedzieć, kto to i czy zdjęcie rzeczywiście pochodzi z Gazy, więc zapytali Groka, narzędzie sztucznej inteligencji na platformie Elona Muska. Grok zaprzeczył: "Nie, to zdjęcie nie pochodzi z Gazy. Przedstawia ono Amal Hussain, 7-letnią dziewczynkę z Jemenu, która zmarła z powodu niedożywienia w 2018 roku. Aymeric Caron najwyraźniej błędnie opisał to zdjęcie". Na potwierdzenie swojej wersji podaje nawet źródła: "The New York Times", "Time", Al Jazeera.

Jednak Grok kłamie: tę fotografię zrobił fotoreporter agencji AFP Omar Al-Qattaa w dzielnicy Rimal w mieście Gaza 2 sierpnia 2025 roku. Przedstawia dziewięcioletnią niedożywioną palestyńską dziewczynkę Mariam Dawwas w ramionach matki.

Pozostało 93% artykułu
Czytaj także: