Kierowcy mijali dziwnie zaparkowany samochód, migając światłami. Policjanci zatrzymali się, by sprawdzić, co się stało. Okazało, że kierowca podczas jazdy doznał udaru. Udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali pogotowie.
W Kościanie (Wielkopolska) policjanci skontrolowali nietrzeźwego kierowcę karetki. 41-latek przywiózł do szpitala pacjenta. Badanie alkomatem wykazało, że miał 0,86 promila alkoholu w organizmie.
Ratowników zaatakowały osoby, którym udzielali pomocy. Pacjent w szpitalu podłożył ratowniczce nogę, kobieta upadła. Z kolei pacjentka leżąca na ulicy kopała i drapała ratowników.
Ratownicy medyczni we wtorek rano interweniowali po tym, jak 16-letni chłopiec stracił przytomność w łazience. W mieszkaniu wykryto wysokie stężenie tlenku węgla. Wydobywał się z piecyka gazowego.