Janusz Piechociński

Janusz Piechociński

Jeśli wzrost gospodarczy Polski na koniec roku wyniesie 3,5 proc. PKB, to - w kontekście sytuacji na rynkach międzynarodowych - będziemy mieli wielki sukces - mówi PAP wicepremier, szef MG Janusz Piechociński. Przyznaje, że jeszcze wiosną szacował, że wzrost może sięgnąć 4 proc.

- Nie mogliśmy spełnić oczekiwań Jaguara, bo byłoby to irracjonalne. Słowacja zaoferowała ponad 1,5 mld zł za 3,6 tys. miejsc pracy. A my realizujemy projekty za 700 mln złotych, które przyniosą 40 tys. miejsc pracy - stwierdził Janusz Piechociński w TVN24 Biznes i Świat. I dodaje, że nadal Polska ma szansę na ważną inwestycję: - Prowadzimy negocjacje z dużym inwestorem z pierwszej światowej spółki w tym zakresie - powiedział Piechociński.

Wystąpieniem premier Ewy Kopacz zakończyła się sobotnia konwencja Platformy Obywatelskiej. Wcześniej swoją konwencję zakończyło Prawo i Sprawiedliwość. Prezes PiS, Jarosław Kaczyński poinformował na niej, że kandydatką partii na premiera będzie Beata Szydło.

Wicepremier Janusz Piechociński powiedział, że jest zwolennikiem nowej organizacji rządu po wyborach - utworzenia Ministerstwa Energetyki w oparciu o obecne Ministerstwo Skarbu Państwa. Według niego przejęcie nadzoru nad spółkami węglowymi przez MSP to początek tego procesu.

Wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński ocenił w piątek, że czwartkowy, gwałtowny wzrost kursu franka to "jednodniowy impuls", a sytuacja obecnie stabilizuje się. Jego zdaniem wkrótce działania w tej sprawie będzie musiał podjąć Szwajcarski Narodowy Bank.