Siemoniak zwrócił się do Nawrockiego. "Traci Polska i jej bezpieczeństwo"

Tomasz Siemoniak
Michalski: to nominacje tylko dla funkcjonariuszy SKW
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Marcin Obara
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego, aby ten odblokował nominacje oficerskie w ABW.

W piątek prezydent Karol Nawrocki na wniosek ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza wyraził zgodę na mianowanie na pierwszy stopień oficerski (podporucznika) 78 żołnierzy i funkcjonariuszy SKW. Nie podpisywał nominacji od początku listopada ubiegłego roku, co uzasadniał brakiem udzielenia mu istotnych informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa i odwoływaniem jego spotkań z szefami służb przez kierownictwo rządu. Na decyzję prezydenta czekają funkcjonariusze ABW.

Siemoniak: traci Polska i jej bezpieczeństwo

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, reagując na tę decyzję, zaapelował w sobotę: "Czas teraz na nominacje funkcjonariuszy ABW, Panie Prezydencie!".

"Nie wierzę w plotki, że dotychczasowy brak decyzji jest formą kary dla ABW" - dodał minister. Ostrzegł przy tym, że na wstrzymywaniu decyzji wobec drugiej z kluczowych służb "traci Polska i jej bezpieczeństwo".

"Oddzielmy nominacje oficerskie od walki politycznej, naprawdę nie ma tu nikt zysku. Skutkiem jest paraliżowanie służby, zawieszenie szkolenia następnych kandydatów i zniechęcanie zainteresowanych do służby" - napisał Siemoniak.

Wnioski były "składane dwukrotnie"

W połowie stycznia prezydent spotkał się z wicepremierem i szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, a także z ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem oraz szefami ABW, Agencji Wywiadu, SKW oraz Służby Wywiadu Wojskowego.

Szef MON zapowiedział wtedy, że wnioski w sprawie nominacji oficerskich w służbach ponownie wpłyną do kancelarii prezydenta. Dodał, że prezydent "w większości" przychyli się do skierowanych wniosków.

W środę Siemoniak zwracał uwagę w mediach społecznościowych, że mija pół roku, odkąd prezydent nie podpisał nominacji na pierwszy stopień oficerski w ABW i SKW. Przypomniał na platformie X, że "wnioski były składane dwukrotnie".

OGLĄDAJ: Reklama warta ponad 11 milionów. Czego mieliśmy nie wiedzieć?
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Adrian Wróbel /akw

Źródło: tvn24.pl, PAP
Czytaj także: