Były dyrektor LPR opowiadał w "Faktach po Faktach" TVN24 o tym, jak polscy medycy pomagali w ratowaniu zdrowia i życia Ukraińców po rozpoczęciu się rosyjskiej inwazji.
Zakończyła się awaria Systemu Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego. System pracował w trybie offline do godziny 10 - przekazało Krajowe Centrum Monitorowania Ratownictwa. Numer alarmowy dla pacjentów działał normalnie.
37-latek potrzebował pomocy medycznej, ale nie pozwolił, by mu jej udzielono. Ratownikom medycznym groził nożem, potem ukrył się w krzakach. Ostatecznie trafił do szpitala i usłyszał zarzuty.
Od marca ratownicy zgłosili do Krajowej Rady Ratowników Medycznych 85 sytuacji, w których doszło do ataków na nich. - Jesteśmy pewnego rodzaju buforem frustracji społeczeństwa - mówił Marcin Soboń z Krajowej Rady Ratowników Medycznych.