Ostrołęka

Ostrołęka

Były minister energii Krzysztof Tchórzewski zeznał, że bezpośrednio nie wpływał na spółki Energa i Enea, które miały finansować budowę nowego bloku elektrowni w Ostrołęce. Członkowie zarządów tych spółek mówią z kolei o "przymuszaniu" i "piśmie dyscyplinującym" szefa resortu. To wiedza z akt Najwyższej Izby Kontroli, do których dotarli dziennikarze tvn24.pl i magazynu "Czarno na białym". Według NIK projekt rozbudowy doprowadził do "bezpowrotnego utracenia 1,3 miliarda złotych".

To nie była łatwa kontrola poselska, to "przekręt na miliard trzysta milionów" - mówią posłowie Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba i Dariusz Joński w sprawie Elektrowni Ostrołęka. Jednym z tych, których opozycja wskazuje jako odpowiedzialnych politycznie za fiasko inwestycji, jest poseł Prawa i Sprawiedliwości. Jan Piotrowski.