Wystarczył telefon. 86-latka i 90-latek bezpiecznie wrócili do swoich rodzin

Strażnicy miejscy zajęli się zagubioną seniorką
Strażnicy miejscy z nowym wyposażeniem ratowniczym (wideo ze stycznia 2022 roku)
Źródło: Straż Miejska
Zima to bardzo trudny czas dla seniorów, szczególnie dla osób, które mają problemy z pamięcią i łatwo mogą się zgubić. Dłuższe przebywanie na zewnątrz może stanowić poważne zagrożenie dla ich zdrowia, a nawet życia. Wystarczy jeden telefon, by komuś pomóc. Dzięki pracownikowi ochrony odnaleziono zaginioną 86-latkę, a dzięki zgłoszeniu pracownicy lokalu usługowego do domu bezpiecznie wrócił 90-latek.

Późnym popołudniem w niedzielę, 28 grudnia, na numer interwencyjny 986 zadzwonił pracownik ochrony jednego z budynków na Powiślu. Poinformował, że w okolicy błąka się starsza kobieta, która sprawia wrażenie zagubionej.

"Na miejsce został wysłany patrol z I Oddziału Terenowego. Operator podejrzewał, że może to być zaginiona 86-latka. W trakcie rozmowy ze wskazaną przez pracownika ochrony kobietą funkcjonariusze zauważyli, że ma ona problemy z pamięcią. Nie wiedziała, gdzie się znajduje i jaki jest dzień miesiąca. Na szczęście, nie potrzebowała pomocy medycznej" – opisała w komunikacie stołeczna straż miejska.

Pozostała pod opieką strażników do czasu przyjazdu policyjnego patrolu.

Policjanci odwieźli kobietę do syna.

Strażnicy miejscy zajęli się zagubioną seniorką
Strażnicy miejscy zajęli się zagubioną seniorką
Źródło: Straż Miejska

Był zdezorientowany i zagubiony

Z kolei we wtorek, 30 grudnia, około południa do Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce wpłynęło zgłoszenie od mieszkanki miasta dotyczące starszego mężczyzny. Poinformowała, że do lokalu usługowego, w którym pracuje, przyszedł senior, który nie wiedział, gdzie się znajduje. Był zdezorientowany i zagubiony. Twierdził, że miał udać się do lekarza, jednak nie potrafił określić, gdzie obecnie jest, ani co powinien zrobić.

Kontakt z mężczyzną był utrudniony, nie potrafił wskazać swojego miejsca zamieszkania, ani wyjaśnić, w jaki sposób znalazł się w lokalu.

"Policjanci szybko ustalili jego tożsamość. Okazało się, że jest to 90-letni mieszkaniec Ostrołęki. Ustalili również adres jego zamieszkania. Odwieźli go do domu oddalonego od miejsca znalezienia o trzy kilometry. Czekała na niego zaniepokojona żona. Kobieta poinformowała, że jej mąż od dłuższego już czasu ma problemy z pamięcią, a tego dnia mieli wspólnie udać się do lekarza. Poprosiła, aby zaczekał pod blokiem, gdy ona się ubierała. Niestety, gdy wyszła na zewnątrz, mężczyzny już nie było" - przekazuje w komunikacie nadkom. Tomasz Żerański z ostrołęckiej policji. "To kolejny dowód na to, że czujność i empatia mieszkańców mają realny wpływ na bezpieczeństwo innych. Dzięki godnej naśladowania postawie mieszkanki Ostrołęki, która nie zbagatelizowała problemu i nie zignorowała zagubionego seniora, a także dzięki skutecznej interwencji policjantów, całe zdarzenie zakończyło się szczęśliwie" - dodaje.

Reagujmy. Wystarczy jeden telefon, aby komuś realnie pomóc. Funkcjonariusze zawsze sprawdzą zgłoszenie i udzielą niezbędnej pomocy. Empatia i czujność mogą uratować czyjeś życie.
policja
OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: