70. rocznica zakończenia II wojny światowej

70. rocznica zakończenia II wojny światowej

Żeby kogoś oskarżać, trzeba mieć dowody i świadków, czego w tej sprawie ewidentnie brakuje. I to od samego początku - uważa syn Michela K. podejrzanego o popełnienie zbrodni przeciwko ludzkości. Według Instytutu Pamięci Narodowej na jego rozkaz - gdy był dowódcą podległej Niemcom kompanii Ukraińskiego Legionu Samoobrony - wymordowano kilkudziesięciu Polaków. Polska zamierza domagać się jego wydania od USA, gdzie mieszka K. Materiał programu "24 godziny".

Chińska parada w 70. rocznicę kapitulacji Japonii i ostatecznego zakończenia II wojny światowej miała przykuć oczy całego świata. Państwo Środka pokazało na niej 500 pojazdów wojskowych z różnymi rodzajami broni oraz 200 samolotów. Co jednak najważniejsze i czym Chińczycy chwalą się najbardziej, to fakt, że cały sprzęt zaprezentowany przed kamerami został wyprodukowany w tym kraju.

Paul Royle, który w 1944 roku wraz z 75 innymi aliantami uciekł z nazistowskiego obozu jenieckiego w Żaganiu, zmarł w Australii w wieku 101 lat. Historia tej "wielkiej ucieczki" zainspirowała twórców filmu ze Stevem McQueenem w jednej z głównych ról.

"Niezapomniana i nieporównywalna z niczym innym" – tak zaplanowaną na 3 września defiladę wojskową w Pekinie zapowiada chińska państwowa gazeta "Global Times". Obchody organizowane z okazji 70. rocznicy pokonania Japonii w II wojnie światowej pokażą nie tylko potęgę wojskową Chin, ale przede wszystkim miejsce tego kraju na arenie międzynarodowej.

OBWE ostro skrytykowała w piątek plan postawienia na Węgrzech pomnika historykowi i ministrowi z czasów nazistowskich Balintowi Homanowi (1885-1951), uważanemu za architekta węgierskich ustaw antyżydowskich wzorowanych na norymberskich ustawach rasowych.

Walczył pod Monte Cassino, był żołnierzem armii gen. Andersa. Józef Cichy - weteran wojenny - w ostatnich latach starał się o dodatek kombatancki, który by wydał na lekarstwa. Urzędnicy z ZUS-u twierdzili jednak, że musi przedstawić dowód na to, że brał udział w walkach i chorował na tropikalne choroby. Finału sprawy ciągnącej się prawie rok nie doczekał. Zmarł w wieku 95 lat.

Parada "dziecięcych wojsk" przemaszeruje w czwartek ulicami Rostowa nad Donem - mieście położonym tuż przy granicy z Ukrainą. "Paradę otworzy zmotoryzowana kolumna sprzętu przedszkolnego" - informuje agencja RIA Nowosti. Dzieci w wieku od czterech do dziesięciu lat będą defilować przed weteranami II wojny światowej. Rostów nad Donem sąsiaduje z Donbasem, w którym toczy się konflikt pomiędzy prorosyjskimi separatystami a siłami ukraińskimi.

Do Moskwy przyleciała kanclerz Niemiec Angela Merkel w związku z 70. rocznicą zakończenia II wojny światowej. Wizyta niemieckiej kanclerz nie jest długa - w programie znalazło się złożenie wieńca na Grobie Nieznanego Żołnierza, rozmowa w cztery oczy z Władimirem Putinem i wystąpienie z prezydentem Rosji na wspólnej konferencji prasowej.

Prezydent Rosji Władimir Putin wydał na Kremlu uroczyste przyjęcie, upamiętniające 70. rocznicę zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami. Była to doskonała okazja do dwustronnych rozmów z przywódcami, którzy przybyli do Moskwy. Na długiej liście rozmówców prezydenta Rosji znaleźli się m.in. przywódcy Czech, Chin i Indii.

Niemcy bardzo rozumnie postępują w tym konflikcie. Jeśli mówi się o potrzebie budowania jakiejś koncepcji świata, to bez obecności w niej Rosji byłoby to niepełne - powiedział w "Faktach po Faktach" były ambasador w Moskwie Stanisław Ciosek odnosząc się do wizyty w Moskwie Angeli Merkel z okazji 70 rocznicy zakończenia II wojny światowej.

Rosja hucznie uczciła 70. rocznicę zakończenia II wojny światowej. Jednak na placu Czerwonym zabrakło wielu przywódców świata zachodniego. - To święto, które legitymizuje wszystkie roszczenia Putina i Rosjan. Dla Putina najważniejsze było je uratować i to mu się udało. Ściągnął do Moskwy przywódców Chin i Indii - powiedział w programie "Horyzont" Jan Rokita. Zdaniem dr Sławomira Dębskiego, dla Pekinu i Delhi była to okazja, aby coś ugrać.