Polska i Świat

Polska i Świat

Są pierwsze konsekwencje i pierwsze ustalenia po tragedii, do której doszło na studenckich otrzęsinach w Bydgoszczy. Uczelnia zawiesza prorektora ds. studenckich, a prokuratura wzywa na przesłuchania kolejnych świadków. Są też wstępne wyniki sekcji zwłok zmarłej studentki, które wskazują, że doszło do uduszenia. My te informacje analizujemy i pytamy, jakim cudem kilkunastu ochroniarzy miałoby zabezpieczyć imprezę, na której bawiło się ponad tysiąc studentów.

Uchodźcy wciąż płyną do Europy, ale ta podróż do lepszego życia słono kosztuje. Doskonale wie o tym włoski lekarz Pietro Bartolo, szef oddziału ratunkowego na Lampedusie, który udzielił pomocy 270 tysiącom uchodźców. Dziś odebrał nagrodę przyznawaną za działania na rzecz pokojowego współdziałania społeczeństw, religii i kultur.

Problem uchodźców narasta. Jest ich coraz więcej, a Europa stoi przed wyzwaniem - jak sobie z nim poradzić. Scenariuszy jest kilka, od ograniczenia unijnego prawa, po wprowadzenie inteligentnych granic. Unia Europejska będzie szukała przepisu na rozpoczynającym się szczycie.

Debata to nie jedyne polityczne starcie. Kampania cały czas trwa, a jej nieodłącznym elementem są wyborcze spoty. Platforma Obywatelska publikuje kolejny, a w nim po raz kolejny starszy. Tylko czy taka strategia jeszcze na wyborców działa?

Historia bliźniaków, których rozdzielono już w łonie matki. Jeden się już urodził, drugi jeszcze nie. Poród został przyspieszony operacją, która miała doprowadzić do tego, by jeden z chłopców nie podjadał pokarmu drugiemu.

Wtorkowa debata dzieli polityczną scenę na dużych i małych. Tym razem to mali protestują i domagają się, by przedstawicielki dwóch największych partii, Ewa Kopacz i Beata Szydło, nie lekceważyły ich i stawiły czoła wspólnemu starciu, bo to od małych może zależeć, jak będzie wyglądać przyszły rząd.

Tłum studentów, krzyki i komunikaty DJ-a: "zróbcie przejście". Podczas nocnych otrzęsin studenckich na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy doszło do tragedii. Jedna studentka nie żyje, inni są poturbowani. Wszystko przez tłok w przejściu między budynkami - studenci spanikowali i zaczęli się tratować.

Do tej pory głównie robiło się z nich ludziki, teraz można na nich zarobić. To kasztany, towar w cenie, bo potrzebny między innymi do wyrobu kosmetyków. Firmy organizują „kasztanobrania”, a w nich biorą udział szkoły.

Nauczycielka gimnazjum trzyma ucznia za gardło i przyciska go do pianina. Ma podejrzenia, że ten pił wódkę. To nie pierwszy raz kiedy uczeń sprawia problemy wychowawcze, ale  po raz pierwszy film z tej lekcji trafia do Internetu. Nauczycielka tłumaczy się teraz przed dyrektorką, a sprawę bada kuratorium.

Centralne Biuro Antykorupcyjne u prezesa giełdy. Agenci przyszli do budynku  Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych i Ministerstwa Skarbu. Zatrzymań nie ma, ale jest zabezpieczona dokumentacja, bo jak wynika z ustaleń dziennikarzy portalu tvn24.pl, akcja związana jest z prywatyzacją CIECH-u i informacjami nagranymi w tzw. aferze taśmowej.

Prezes PiS-u zadał pytanie ministrowi zdrowia, a do odpowiedzi zgłosili się politycy niemal wszystkich opcji. Jarosław Kaczyński na spotkaniu z wyborcami mówi o cholerze na wyspach greckich i pyta czy w organizmach imigrantów mogą być pasożyty i pierwotniaki groźne dla Polaków. Politycznych odpowiedzi nie brakuje. Czy z medycznego punktu widzenia rzeczywiście jest się czego bać?

Sztaby w końcu się porozumiały i do pierwszego starcia wystawiły dwie największe rywalki. W poniedziałek Ewa Kopacz zmierzy się z Beatą Szydło. Pytanie, co z debatą, która jest dzień później i w której mają uczestniczyć przedstawiciele wszystkich komitetów. Sztab PO już zapowiada, że Ewy Kopacz wystawić nie chce, a PiS nadal się waha. Kto jak gra?

Przedszkola, którym nie straszna jest pogoda. Bez względu na to czy pada deszcz czy śnieg, większość zajęć odbywa się na dworze. A rodzice nie protestują, bo zauważyli, że ich pociechy - wbrew pozorom - mniej chorują.

Kto i kiedy - takiej decyzji jeszcze nie ma, ale chętnych by opuścić ukraiński Mariupol jest wielu. Polacy chętnie skorzystaliby z rządowego programu ewakuacji, bo choć na razie jest tam spokojnie, to niedaleko jest linia frontu. A to oznacza, że spokój może być szybko zburzony. Z Polakami mieszkającymi w Mariupolu rozmawiał reporter TVN24.

Szef firmy budowlanej znalazł pod rusztowaniem swojego pracownika i zamiast zawieźć go do szpitala, zostawił na przystanku. Pracownik zmarł, a właściciel firmy budowlanej tłumaczy się, że nie zawiózł go do szpitala, bo ten pracował u niego na czarno. Zarzut, jaki usłyszał, to nieudzielenie pomocy. O tragedii, gdzie obawa przed konsekwencjami wygrała z ratowaniem życia.

Rolnicy nie opuszczają swoich, protestują i żądają wypuszczenia kolegów z aresztu. Ci poszli za kraty, bo zdaniem prokuratury utrudniali przetargi na sprzedaż i dzierżawę ziemi. W kampanijnym okresie PiS staje za nimi murem, premier Kopacz musi do sprawy się odnieść, a minister Sawicki poręczył za ich uwolnienie.

Barbara Nowacka ruszyła w teren. Kandydatka lewicy na premiera musi wykonać dwa razy większą pracę, bo - po pierwsze - nie wszyscy ją dobrze znają. Po drugie musi przekonać wyborców, że zjednoczenie lewicy jest trwałe, a nie chwilowe. Jak sobie z tym radzi i czy teren jest dla niej wyrozumiały?

Na ten raport czekano długo. Holenderski urząd ds. bezpieczeństwa w końcu go opublikował. A w nim wyraźnie stwierdził, że malezyjski boeing został zestrzelony przez rosyjską rakietę. W samolot, który leciał nad wschodnią Ukrainą, trafił pocisk BUK. Rosjanie z tezami raportu nie zgadzają się. O tragicznym locie, w którym zginęło 298 osób.

Mamy awans, a trener Nawałka ma już nawet oficjalną piłkę na Euro 2016. Za niedzielne zwycięstwo na Stadionie Narodowym są entuzjastyczne recenzje i przedłużony kontrakt dla selekcjonera. Zanim wyjedziemy do Francji, przed polską reprezentacją seria spotkań towarzyskich i czekanie na losowanie rywali. Operacja Francja właśnie rozpoczęta.

Świadek mimo woli i policja, która woli, by to, co nagrał, przestało istnieć. W Częstochowie była uliczna szarpanina i policyjna interwencja, wszystko nagrane przez jednego z mieszkańców. Gdy policjanci zorientowali się, że są na filmie, skuli mężczyznę kajdankami, zabrali mu telefon, a nagranie skasowali. Ciąg dalszy jednak nastąpi, bo o szczegóły tej policyjnej reakcji zapyta prokuratura.