"Oglądam i płaczę" - historia makaka japońskiego o imieniu Punch, dzięki mediom społecznościowym, stała się znana w ostatnich dniach na całym świecie. Zaczęła się niezykle dramatycznie. Punch przyszedł na świat w lecie ubiegłego roku. Goście ogrodu zoologicznego w mieście Ichikawa zauważyli w pewien upalny lipcowy dzień porzucone małpiątko na wybiegu. Poinformowali o tym opiekunów zwierząt. Ci uznali, że matka makaka, która była w ciąży pierwszy raz w życiu, mogła porzucić młode z powodu stresu spowodowanego falą upałów. Temperatura w regionie sięgała nawet 36 stopni Celsjusza w ciągu dnia, tymczasem makaki japońskie dobrze radzą sobie raczej w niskich temperaturach: żyją w japońskich górach, gdzie zimą temperatura spada do nawet -20 stopni Celsjusza.
Pluszowa matka zastępcza dla makaka
Opiekunowie z zoo przez siedem miesięcy bezkutecznie szukali matki zastępczej, by w końcu uznać, że dobrze w tej roli może sprawdzić się pluszowy orangutan sprzedawany w sklepach Ikea. - Zabawka jest miękka, ma dość długie futerko i kilka miejsc, za które łatwo chwycić, a do tego wygląda jak małpa - mówi Reutersowi Kosuke Shikano, opiekun Puncha. - Pomyśleliśmy, że jej wygląd może pomóc Punchowi w późniejszej integracji z grupą, dlatego ją wybraliśmy - wyjaśnił. Jak podkreślił, małe makaki japońskie "przytulają się do ciała matki, aby wzmocnić mięśnie. Trzymając się czegoś, czują się też bezpieczniej".
Shikano zauważył, że mały makak stopniowo zaczął się integrować z pozostałymi małpami. - Myślę, że nadejdzie dzień, w którym nie będzie już potrzebował swojej pluszowej zabawki - powiedział Reutersowi. Tymczasem zdjęcia z Punchem i jego zabawką obiegły internet, o makaku piszą też media na całym świecie, od "The New York Times" po "The Times of India".
Punch stał się prawdziwą gwiazdą zoo w Ichikawa i przyciąga tam nowych gości. - Jest idolem i mam nadzieję, że nim zostanie - stwierdziła 25-latka odwiedzająca ogród zoologiczny. Jej 26-letnia przyjaciółka przyznała, że mocno poruszył ją widok porzuconego małpiątka. - Dlatego kiedy spotkałam się z przyjaciółką, zaproponowałam, żebyśmy poszły zobaczyć Puncha - dodała.
Opracował Maciej Wacławik / am
Źródło: Reuters
Źródło zdjęcia głównego: Reuters