Prezydent Władimir Putin i premier David Cameron zgodzili się, że Rosja i Wielka Brytania powinny współpracować w walce z terroryzmem. Do rozmowy doszło w kuluarach szczytu G20 w tureckiej Antalyi.
- Spotykamy się po tragicznych wydarzeniach w Paryżu i jak pan powiedział, powinniśmy współpracować, aby walczyć z terroryzmem. Jestem pewien, że przedyskutujemy dziś tę kwestię, a także sprawę Syrii - oznajmił Cameron.
- Ostatnie wydarzenia we Francji mówią o tym, że musimy - już dawno należało to zrobić - połączyć wysiłki w walce z tą plagą - podkreślił rosyjski przywódca.
Przywódcy G20, najbardziej uprzemysłowionych państw świata, którzy obradują w tureckim kurorcie, mają przedstawić uzgodnioną odpowiedź na krwawe zamachy terrorystyczne w piątek w Paryżu, które prezydent USA Barack Obama określił jako "atak na cywilizowany świat". W zamachach zginęło co najmniej 129 osób, a 350 jest rannych, w tym wiele bardzo ciężko
Cameron o różnicy zdań
- Mamy różnice zdań z Rosjanami, m. in. dlatego, że uczynili on tak wiele aby osłabić opozycję wobec (prezydenta Syrii) Asada, który nie ma nic wspólnego z IS - mówił Cameron dziennikarzom przed spotkaniem.
- Podczas rozmowy, jaką chcę przeprowadzić z Władimirem Putinem, powiem: "co do jednego jesteśmy chyba zgodni - będziemy bezpieczniejsi, zarówno w Rosji jaki w Wielkiej Brytanii, jeśli zniszczymy IS i na tym powinniśmy się skupić" - dodał brytyjski premier.