Rosyjska agresja na Ukrainę trwa już ponad sześć tygodni. W piątek Pentagon poinformował, że Rosja użyła rakiety balistycznej krótkiego zasięgu Toczka-U do ostrzału Kramatorska na wschodzie Ukrainy. "Nie kupujemy zaprzeczeń Rosjan" - powiedział oficjel podczas briefingu prasowego. W porannym rosyjskim ataku rakietowym na dworzec kolejowy w Kramatorsku w obwodzie donieckim zginęło ponad 50 osób. W tvn24.pl relacjonujemy kolejny dzień rosyjskiej inwazji.
> Władimir Putin ogłosił 24 lutego nad ranem rozpoczęcie inwazji na Ukrainę. Choć od tego czasu na ukraińskie cele wojskowe i cywilne spadają pociski, rosyjskiemu wojsku nie udało się zająć stolicy. Rosyjskie oddziały wycofały się z obwodu kijowskiego.
> Agencja AFP, powołując się na prorosyjskie władze, przekazała, że w Mariupolu zginęło 5 tysięcy cywilów.
> Dmitrij Pieskow, rzecznik rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, przyznał w rozmowie z brytyjską stacją Sky News, że wojska Rosji ponoszą w Ukrainie "znaczące straty" w ludziach.
> Rzecznik Pentagonu John Kirby stwierdził, że Ukraina z pewnością może odnieść zwycięstwo w wojnie z Rosją, a wskazuje na to przebieg konfliktu.
Autorka/Autor: asty, mart\mtom, adso
Źródło: TVN24, Reuters, PAP