Libańskie władze poinformowały, że co najmniej sześć osób zginęło, a 24 zostały ranne w wyniku nalotów na centrum Bejrutu, które w nocy z wtorku na środę przeprowadził Izrael. Agencja Reuters informowała wcześniej o ciężkich bombardowaniach centrum stolicy Libanu.
W komunikacie libańskich władz, który cytuje francuska agencja AFP, podkreślono, że to wstępne dane. Przekazano też, że obok ostrzału stolicy Libanu Izrael prowadził też ataki na Tyr, w południowej części kraju.
Liban: celem gęsto zaludnione rejony, ataki bez uprzedzenia
AFP przekazała, powołując się na libańskie media, że celem nalotów były między innymi gęsto zaludnione rejony w stolicy Libanu. Niektóre ataki miały zostać przeprowadzone bez uprzedzenia. Izraelska armia zazwyczaj najpierw wydaje nakazy ewakuacji, a dopiero później rozpoczyna ostrzał.
Nad ranem zaatakowano siedzibę Hezbollahu w dzielnicy Bachoura, również w centrum Bejrutu. Ostrzał poprzedzono nakazem ewakuacji w promieniu 300 metrów od zadeklarowanego celu ataku.
Izraelska armia poinformowała we wtorek o rozpoczęciu "szerokiej" fali ataków na cele w Teheranie oraz w Bejrucie. Operacja jest reakcją na wcześniejszy, skoordynowany ostrzał rakietowy terytorium Izraela przeprowadzony przez Iran i terrorystyczne ugrupowanie Hezbollah.
Wojna na Bliskim Wschodzie
Izrael wraz z USA prowadzą od 28 lutego wojnę z Iranem. W odwecie proirański Hezbollah zaatakował na początku marca Izrael, włączając się w konflikt i wciągając w wojnę Liban. Izraelska armia prowadzi masowe naloty na różne części Libanu w ramach operacji, która ma na celu całkowite znizczenie Hezbollahu. W jej ramach Izrael od poniedziałku prowadzi też ograniczoną ofensywę na południu Libanu.
Według władz w Bejrucie od początku wojny w izraelskich atakach zginęło co najmniej 850 osób, a ponad 2 tysiące zostało rannych. Blisko 850 tysięcy mieszkańców południowego Libanu musiało opuścić swoje domy.
Opracował Kuba Koprzywa /lulu
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/WAEL HAMZEH