Szedł za trumną królowej, zmarł dziewięć dni później. Rodzina opłakuje 18-letniego żołnierza

Autor:
kgo//az
Źródło:
The Mirror, BBC

Osiemnastoletni Jack Burnell-Williams, który 19 września uczestniczył w pogrzebie Elżbiety II, w ubiegłą środę został znaleziony martwy w londyńskich koszarach. W następnych dniach bliscy pożegnali go za pośrednictwem mediów społecznościowych. "Jestem z ciebie bardzo dumny" - podkreślił jego ojciec. Wpisy na ten temat opublikowały również m.in. matka i dziewczyna zmarłego żołnierza.

Jak przekazała armia, szeregowy Jack Burnell-Williams został znaleziony martwy w środę, 28 września, po południu w koszarach Hyde Park Barracks w Londynie. Policja poinformowała w swoim komunikacie, że sprawa została przekazana do koronera, ale nic nie wskazuje na to, aby zgon 18-latka nastąpił w podejrzanych okolicznościach.

"Jesteśmy załamani"

Dzień po śmierci Burnella-Williamsa jego matka opublikowała w swoich mediach społecznościowych post, w którym odniosła się do tragedii. "Nigdy nie sądziłam, że będę mówić coś takiego, ale jako rodzina jesteśmy załamani nagłym odejściem naszego wspaniałego syna Jake'a (tak nazywali go bliscy - red.) Williamsa" - napisała 42-letnia Laura Williams. Później zamieściła na swoim profilu fragment telewizyjnego nagrania z pogrzebu, na którym widoczny jest Jack.

Z kolei ojciec zmarłego 18-latka, Daniel Burnell, podkreślił w opublikowanym przez siebie tego samego dnia wpisie, że jego syn "służył królowej w jej ostatniej podróży". Do postu dodał inne nagranie z ceremonii pogrzebowych królowej, na którym widać m.in. Jacka. "Jestem z ciebie bardzo dumny" - zaznaczył.

Zmarłego żołnierza w mediach społecznościowych pożegnała również jego dziewczyna, Molly Holmes. "Zawsze będę za tobą tęsknić, Ukochany. Mam złamane serce" - napisała.

Uczestniczył w pogrzebie Elżbiety II

Burnell Williams, który w czerwcu skończył 18 lat, był jednym z najmłodszych stażem żołnierzy Blues and Royals, ceremonialnego regimentu armii zajmującego się ochroną monarchy. W trakcie uroczystości pogrzebowych szedł bezpośrednio za członkami rodziny królewskiej. Kilka dni wcześniej uczestniczył w transportowaniu trumny z Pałacu Buckingham do Westminster Hall, gdzie przed pogrzebem była wystawiona na widok publiczny.

ZOBACZ TEŻ: Książę Harry "bardzo dobrze chroniony" w czasie pogrzebu Elżbiety II. Były obawy o jego bezpieczeństwo

Autor:kgo//az

Źródło: The Mirror, BBC

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości