Caracas zareagowało na sobotnie oświadczenie prezydenta USA Donalda Trumpa, który na swoim portalu społecznościowym Truth Social napisał, że przestrzeń powietrzna nad Wenezuelą powinna być uznana za zamkniętą.
"Do wszystkich linii lotniczych, pilotów, handlarzy narkotyków i handlarzy ludźmi: proszę, uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą i wokół niej za zamkniętą w całości. Dziękuję za uwagę!" - napisał amerykański prezydent.
Odpowiedź rządu Wenezueli
W oświadczeniu wenezuelskiego rządu, cytowanego przez agencję Reuters, słowa Trumpa zostały określone "kolonialną groźbą" przeciwko suwerenności Wenezueli, sprzeczną z prawem międzynarodowym.
Wpis prezydenta USA pojawił się po wielokrotnych sugestiach możliwej interwencji wojskowej w tym kraju i uderzeń w kartele narkotykowe. W trakcie czwartkowego połączenia telefonicznego z żołnierzami z okazji Święta Dziękczynienia Trump sugerował, że uderzenia te wkrótce się rozpoczną.
Stany Zjednoczone prowadzą od września w rejonie Karaibów i wschodniego Pacyfiku działania wojskowe, których celem, według Białego Domu, ma być walka z handlem narkotykami. Wysłały 15 tysięcy żołnierzy i największy na świecie lotniskowiec USS Gerald Ford w zasięg uderzenia Wenezueli.
Autorka/Autor: kkop/akw
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/GRAEME SLOAN / POOL