Strzały w trakcie przyjęcia urodzinowego. Są ofiary

Stockton
Strzały podczas przyjęcia urodzinowego w Stockton w stanie Kalifornia
Źródło: Reuters
Cztery osoby zginęły, a kilkanaście zostało rannych po tym, gdy napastnik oddał strzały w trakcie spotkania rodzinnego. Do wydarzeń doszło w sali bankietowej w mieście Stockton w Kalifornii.

Biuro szeryfa hrabstwa San Joaquin poinformowało, że zgłoszenie o strzałach centrum dyspozytorskie otrzymało tuż przed godziną 18 czasu lokalnego (godzina 3 w nocy czasu polskiego). Policjanci zostali wysłani przed jeden z budynków przy ulicy Lucile w mieście Stockton.

Biuro potwierdziło, że w wyniku zdarzenia zginęły cztery osoby, a co najmniej 14 zostało rannych. Część poszkodowanych trafiła do szpitala. Heather Brent, rzeczniczka biura szeryfa hrabstwa San Joaquin, przekazała, że wśród postrzelonych były osoby w różnym wieku, w tym dzieci.

Miejsce w Stockton, gdzie doszło do tragedii
Miejsce w Stockton, gdzie doszło do tragedii
Źródło: CNN

Miejsce zdarzenia znajduje się w pobliżu kilku firm. Śledztwo wciąż trwa, a teren pozostaje zabezpieczony przez policję. Podejrzany pozostaje na wolności.

"Wstępne wyniki sugerują, że mogło to być celowe zdarzenie, a śledczy analizują wszystkie możliwości" - poinformowano we wpisie biura na platformie X.

W komunikacie zaapelowano "do każdego, kto ma jakiekolwiek informacje, nagrania wideo lub mógł być świadkiem, aby natychmiast skontaktował się z Biurem Szeryfa Hrabstwa San Joaquin".

Służby w miejscu zdarzenia
Służby w miejscu zdarzenia
Źródło: CNN

Strzały w czasie przyjęcia urodzinowego

Zastępca burmistrza Stockton Jason Lee przekazał, że strzały padły na przyjęciu urodzinowym dziecka. "Dziś wieczorem moje serce jest ciężkie w sposób, który trudno opisać słowami" - przyznał.

"Przyjęcie urodzinowe nigdy nie powinno być miejscem, gdzie rodziny obawiają się o swoje życie" - napisał Lee.

OGLĄDAJ: Oglądaj "Lożę prasową" w TVN24 i TVN24+
30 1155 loza cl-0016

Oglądaj "Lożę prasową" w TVN24 i TVN24+
NA ŻYWO

30 1155 loza cl-0016
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: