Potężna broń Putina znów zawiodła. "Eksplodowała podczas testów"

Rosyjski pocisk RS-28 Sarmat (test z 20.04.2022)
Testy rakiety balistycznej Sarmat (wideo archiwalne)
Źródło: Reuters Archive
Eksplozja w bazie wojsk rakietowych w obwodzie orenburskim w Rosji była wynikiem nieudanych testów rakiety Sarmat - przypuszczają eksperci wojskowi, cytowani przez niezależny rosyjskojęzyczny portal Moscow Times. Oficjalnych doniesień w tej sprawie nie ma. Sarmat to pocisk międzykontynentalny, który jest w stanie przenosić do piętnastu głowic jądrowych.
Kluczowe fakty:
  • Rosyjski przywódca Władimir Putin obiecał, że Sarmat jeszcze w tym roku będzie pełnił dyżur testowo-bojowy, a w przyszłym - bojowy.
  • Prace nad rakietą międzykontynentalną trwają od 2013 roku. Miała ona trafić na uzbrojenie armii rosyjskiej jeszcze w 2020 roku.
  • Poprzednia próba jej przetestowania odbyła się rok temu i również zakończyła się niepowodzeniem.

Na zdjęciach, publikowanych przez świadków, widać rakietę, która wznosi się w powietrze, po czym przechyla się, zaczyna płonąć i spada, rozpadając się na kawałki i pozostawiając za sobą gigantyczną, chmurę w kształcie grzyba w odcieniach pomarańczowo-fioletowych - opisał w sobotę niezależny rosyjskojęzyczny portal Moscow Times.

Zacytował przy tym ekspertów wojskowych, którzy przypuszczają, że chodzi o nieudany start pocisku międzykontynentalnego Sarmat, testowanego w piątek na poligonie należącym do jednostki wojsk rakietowych w mieście Jasnyj w obwodzie orenburskim, w pobliżu granicy z Kazachstanem.

"Cóż, jeśli chodzi o obietnicę wdrożenia pierwszego Sarmata w 2025 roku - jak na razie się nie powiodło. Nie ma co dramatyzować, zdarza się" - napisał w nieco ironicznym tonie rosyjski analityk do spraw sił nuklearnych Paweł Podwig, który obecnie mieszka w Genewie i pracuje w Instytucie ONZ ds. badań nad Rozbrojeniem.

Inny rosyjski analityk wojskowy, Dmitrij Korniew, również przypuszcza, że na poligonie w obwodzie orenburskim testowano pocisk Sarmat. Korniew napisał na platformie X, że rakieta miała lecieć w kierunku poligonu Kura na Kamczatce, ponieważ piloci otrzymali zawiadomienie NOTAM z zaleceniem, by omijali strefy niebezpieczne w rejonie miasta Jasnyj i nad Kurą.

Obietnica Putina

Portal Moscow Times przypomniał, że prace nad rakietą Sarmat trwają od 2013 roku. "Miała ona trafić na uzbrojenie armii rosyjskiej już w 2020 roku, ale jak dotąd nie trafiła. Poprzednia próba jej przetestowania odbyła się rok temu i również zakończyła się niepowodzeniem: rakieta wybuchła w szybie na poligonie znajdującym się na kosmodromie Plesieck w obwodzie archangielskim, pozostawiając po sobie ogromny krater" - napisał Moscow Times.

Na początku listopada rosyjski przywódca Władimir Putin ogłosił, że jeszcze w tym roku Sarmat "będzie pełnił dyżur próbno-bojowy, a w przyszłym roku - bojowy". Oświadczenie to padło w czasie ceremonii wręczenia nagród twórcom rakiety balistycznej Buriewestnik i nuklearnej torpedy Posejdon.

Oficjalnych potwierdzeń w sprawie testowania i eksplozji rakiety Sarmat nie ma. Moscow Times przytoczył zapewnienie władz obwodu orenburskiego, że "nie ma zagrożenia dla ludności i ewakuacja mieszkańców miasta Jasnyj nie jest potrzebna".

Czym jest Sarmat

Sarmat należy do klasy najcięższych rakiet międzykontynentalnych, które są w stanie przenosić do 15 głowic jądrowych. Pocisk miał być następcą radzieckich rakiet międzykontynentalnych R-36 Wojewoda (według nomenklatury NATO: SS-18 Satan).

Pod koniec września 2024 roku Moscow Times informował, że armia rosyjska może dysponować 40 rakietami Wojewoda. Cytował też rosyjskiego eksperta wojskowego Pawła Luzina, który mówił, "okres gwarancji tych pocisków dawno minął".

Broń jądrowa na świecie
Broń jądrowa na świecie
Źródło: PAP/Reuters
OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: