"Niech państwo się nie boją". Orban już po szczepieniu

TVN24 | Świat

Autor:
tas/b
Źródło:
PAP

Na Węgrzech używanych jest pięć szczepionek przeciw koronawirusowi, w tym Pfizera i AstraZeneki. Premier Viktor Orban zdecydował się jednak na preparat chińskiej firmy Sinopharm. Nagranie ze szczepienia Orban zamieścił na swoim profilu na Facebooku.

Na nagraniu widać, jak premierowi Viktorowi Orbanowi mierzona jest temperatura (dowiadujemy się, że ma 36,2 stopni), a następnie jest badany stetoskopem. Lekarz stwierdza, że szef rządu jest w znakomitym stanie zdrowia, po czym zostaje mu wstrzyknięta chińska szczepionka.

Viktor Orban mówi później w nagraniu, że od chwili szczepienia pracuje w swojej siedzibie i nic mu nie jest. - Niech państwo się nie boją. Atakuje trzecia fala i będzie silniejsza niż poprzednie dwie. Proszę o rejestrowanie się i szczepienie. To jedyna możliwa ochrona – podkreśla.

Orban: Mam złe wieści. Ścigamy się z czasem

OGLĄDAJ NA ŻYWO W TVN24 GO

W piątek także prezydent Janos Ader został zaszczepiony chińskim preparatem przeciw koronawirusowi. Również on zaapelował do rodaków o rejestrowanie się na szczepienie.

W ostatnim czasie na Węgrzech rośnie liczba nowych zakażeń koronawirusem. W ciągu ostatnich dni dziennie wykrywanych są ponad cztery tysiące nowych przypadków.

Do tej pory na Węgrzech stwierdzono prawe 429 tysięcy zakażeń koronawirusem, a liczba ofiar śmiertelnych COVID-19 zbliża się do 15 tysięcy.

Według danych z niedzieli, zaszczepiono dotąd przeciw koronawirusowi prawie 678 tysięcy osób. Na Węgrzech używanych jest pięć preparatów: Pfizer, Moderna, AstraZeneca, rosyjski Sputnik V oraz chińska szczepionka Sinopharm.

Autor:tas/b

Źródło: PAP