Sytuacja niespotykana od 36 lat. Nowy sondaż na Węgrzech

Peter Magyar
Magyar do prezydenta: czas odejść, póki jest to możliwe
Źródło wideo: TVN24, Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/FILIP SINGER
Partię obecnego premiera Węgier Petera Magyara popiera 73 procent wyborców. Ugrupowanie jego poprzednika Viktora Orbana może liczyć na głosy zaledwie 20 procent Węgrów - wynika z sondażu, który opublikował ośrodek Zavecz.

Po wyborach poparcie dla partii Tisza nadal rośnie. Według badania przeprowadzonego przez Instytut Badawczy Zavecz na przełomie maja i czerwca obecnie 57 procent dorosłej populacji Węgier deklaruje chęć oddania głosu na partię premiera Petera Magyara. Fidesz cieszy się zaledwie jedną trzecią tego poparcia - 18 procent. Obóz nowej partii rządzącej liczy zatem 4,4 miliona członków, Fidesz ma 1,4 miliona - podsumowuje portal 24.hu.

W grupie deklarujących udział w wyborach partia Tisza osiąga aż 73 procent, a Fidesz 20 procent. Komentujący badanie dziennik "Nepszava" podkreślił, że od 1990 roku żadna partia nie uzyskała tak dużego poparcia jak Tisza. Do tej pory rekord należał do Fideszu - w 2010 roku poparcie dla ugrupowania wśród zadeklarowanych wyborców wynosiło 68 procent.

Magyar o sytuacji niespotykanej od 36 lat

Dziennik przypomniał, że po przegranych 12 kwietnia wyborach Fidesz stracił około miliona wyborców. Komentujący na Facebooku i Instagramie wyniki premier Magyar zapewnił, że "poczuwa się do odpowiedzialności i będzie spełniać swój obowiązek". "Od 1990 roku żadna partia nie cieszyła się tak dużym poparciem jak obecnie TISZA" - zaznaczył.

Koniec rządów Orbana

Tisza zdobyła 12 kwietnia 141 mandatów w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym kończąc 16-letnie rządy Viktora Orbana. Wynik ten dał partii Magyara większość konstytucyjną. Nowy premier z pierwszą zagraniczną wizytą w roli szefa rządu wybrał się do Polski. W ciągu dwóch dni odwiedził Kraków, Warszawę i Gdańsk. Spotkał się m.in. z prezydentem Karolem Nawrockim i premierem Donaldem Tuskiem.

Źródło: PAP, 24.hu
Czytaj także: