Strzały w kościele w USA. Są ofiary

Michigan1
Strzelanina w kościele w stanie Michigan w USA. W budynku wybuchł pożar
Źródło: [2025 Cable News Network All Rights Reserved]
Co najmniej cztery osoby zginęły po strzelaninie w kościele w Grand Blanc w stanie Michigan w USA. W kościele wybuchł pożar. Szef lokalnej policji poinformował, że domniemany sprawca nie żyje. O tragicznym zdarzeniu został poinformowany prezydent USA Donald Trump.

Do strzelaniny doszło w kościele Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich w miejscowości Grand Blanc w stanie Michigan na północny-zachód od miasta Detroit. Lokalna policja poinformowała o zdarzeniu w mediach społecznościowych.

Policja podkreśliła, że obecnie na miejscu "nie ma zagrożenia". Zaapelowała też do mieszkańców, by nie zbliżać się do budynku. Później poinformowano, że pożar został opanowany.

Na zorganizowanej o godzinie 13 czasu lokalnego (19 w Polsce) konferencji prasowej szef lokalnej policji William Renye poinformował, że ofiarą strzelaniny jest co najmniej jedna osoba, a dziesięć zostało zabranych do szpitali, wielu w stanie krytycznym. Później bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do co najmniej czterech, o czym poinformowała policja.

Renye informował też, że podejrzanym był 40-letni mężczyzna, którego "nie ma już z nami". Domniemany sprawca staranował samochodem wejście do świątyni, następnie wysiadł i oddał strzały.

Policja uściśliła, że sprawcą jest 40-letni Thomas Jacob Sanford z pobliskiego miasta Burton. Z dokumentów wojskowych wynika, że Sanford był żołnierzem piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych w latach 2004-2008 i weteranem wojny w Iraku - poinformował Reuters.

Według przedstawiciela policji wśród zgliszczy służby mogą odnaleźć kolejne ofiary.

Trump: pozostaje wiele do wyjaśnienia

O strzelaninie został poinformowany prezydent USA Donald Trump. "Podejrzany nie żyje, ale wciąż pozostaje wiele do wyjaśnienia. Wydaje się, że jest to kolejny celowy atak na chrześcijan w Stanach Zjednoczonych. Administracja Trumpa będzie na bieżąco informować opinię publiczną, tak jak zawsze. W międzyczasie módlcie się za ofiary i ich rodziny. Ta epidemia przemocy w naszym kraju musi się natychmiast zakończyć!" - napisał amerykański przywódca na swojej platformie Truth Social.

Trump poinformował, że okoliczności tragicznej strzelaniny wyjaśni FBI w toku śledztwa federalnego.

Strzelanina w kościele w Michigan. Gubernatorka zabrała głos

Gubernatorka stanu Michigan Gretchen Whitmer opublikowała w serwisie X wpis, w którym odniosła się do strzelaniny. Stwierdziła w nim, że jej "serce pęka" w związku z tym, co się stało w miejscowości Grand Blanc.

"Przemoc gdziekolwiek, zwłaszcza w miejscu kultu, jest nieakceptowalna. Jestem wdzięczna wszystkim ratownikom, którzy podjęli szybko działania" - napisała gubernatorka. Zapewniła, że będzie monitorować rozwój wydarzeń.

Prokuratorka generalna USA Pam Bondi potwierdziła, że na miejsce skierowani zostali agenci FBI i ATF (Biuro ds. Alkoholu, Tytoniu, Broni Palnej oraz Materiałów Wybuchowych). Stwierdziła też, że "taka przemoc w miejscu kultu jest łamiąca i przerażająca".

Członków Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich nazywa się potocznie mormonami.

OGLĄDAJ: Żurek o aferze RARS: ta sprawa jest rozwojowa
Waldemar Żurek

Żurek o aferze RARS: ta sprawa jest rozwojowa
NA ŻYWO

Waldemar Żurek
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: