Samolot spadł do wody 30 metrów przed plażowiczami

Źródło:
BBC, Reuters

Samolot Piper PA-18 spadł do wody na popularnej plaży w Hampton w New Hampshire. Zdarzenie nagrał jeden ze świadków. Pilot maszyny nie doznał obrażeń, a ratownicy pomogli mu wydostać się z wody.

W sobotę maszyna zderzyła się z taflą wody około 30 metrów od brzegu. Doszło do tego na popularnej plaży Hampton Beach w stanie New Hampshire. Według świadków jednosilnikowy samolot Piper PA-18, zanim spadł do wody, ciągnął za sobą baner. To, co stało się z samolotem, nagrał jeden z nich.

Straż pożarna w Hampton poinformowała, że ratownicy pomogli pilotowi wydostać się z wody. Nie został ranny i nie wymagał hospitalizacji. Urzędnicy związani z lotnictwem prowadzą śledztwo w sprawie zdarzenia.

Google Maps

Autorka/Autor:akr/tam

Źródło: BBC, Reuters