Jej imię padło na wiecu. Amerykańskie portale o asystentce Trumpa

Donald Trump i Natalie Harp
Donald Trump do dziennikarki: cicho bądź
Źródło wideo: TVN24/Reuters
Źródło zdj. gł.: FRANCIS CHUNG/POOL/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Amerykański senator Jon Ossoff zwrócił uwagę amerykańskich mediów na asystentkę Donalda Trumpa, wspominając o niej podczas swojego wiecu. Co wiadomo o Natalie Harp? Od kiedy pracuje dla prezydenta USA i dlaczego nazywano ją "człowiekiem-drukarką"?

- W czasie, gdy marynarze toczą jego wojnę na pokładzie [lotniskowca] Lincoln, gdy na próżno wyczerpuje nasze zapasy amunicji i rezerwy ropy, prezydent przesypia spotkania, gra w golfa i handluje akcjami - mówił Ossoff w niedzielę w Atlancie. - On nie chce wykonywać swojej pracy. Chce budować swoją salę balową i podróżować z Natalie ich najwyraźniej bezbronnym latającym pałacem, podarowanym przez emira Kataru - kontynuował polityk. W tym roku Ossoff zamierza po raz kolejny ubiegać się o miejsce w Senacie Stanów Zjednoczonych, a jego konkurentem jest Mike Collins, wspierany przez prezydenta.

Asystentka na pokładzie

Mówiąc o "Natalie", demokratyczny senator miał na myśli Natalie Harp, asystentkę Donalda Trumpa - zauważają amerykańskie media. Była ona jedną z niewielu osób, które towarzyszyły amerykańskiemu przywódcy, gdy ten z powodu zagrożenia ze strony Iranu 8 lipca odleciał z Turcji nie na pokładzie Air Force One, lecz mniejszego samolotu - pisze CNN. Harp jest u boku przywódcy nie tylko w Białym Domu oraz podczas służbowych wizyt. Podróżuje z nim również do jego rezydencji Mar-a-Lago oraz na pole golfowe - zauważa stacja.

Ossoff w wywiadzie stwierdził, że wspomniał o Harp podczas wystąpienia, ponieważ jest ona w gronie bliskich prezydentowi osób. - [Trump - red.] chowa się w bańce doradców z Zachodniego Skrzydła [Białego Domu - red.], którzy są dla niego jak kocyk, który ma sprawić, by czuł się dobrze, zapewniają go, że wykonuje świetną robotę i pomagają mu w projektowaniu sali balowej - stwierdził polityk w telewizji MS NOW w poniedziałek.

Tego samego dnia dziennikarka CNN Kristen Holmes zapytała Trumpa o niedzielną wypowiedź Ossoffa. - Nie, zdecydowanie wolałbym robić inne rzeczy - odpowiedział prezydent USA. Gdy dziennikarka próbowała zadawać kolejne pytania, Trump zaczął ją obrażać.

Kim jest Natalie Harp

Co wiadomo o 35-letniej Natalie Harp? W przeszłości prezenterka telewizyjna, w kręgu prezydenta Trumpa znalazła się jeszcze w czasie jego pierwszej kadencji, w 2019 roku, gdy pochwaliła podpisaną przez niego ustawę, która - jak stwierdziła - umożliwiła jej skorzystanie z eksperymentalnego leczenia raka kości.

Donald Trump i Natalie Harp
Donald Trump i Natalie Harp
Źródło zdjęcia: FRANCIS CHUNG/POOL/PAP

- Dzięki prezydentowi Trumpowi już nie umieram na raka, żyję z rakiem - powiedziała Harp w wywiadzie w Fox News przed siedmioma laty. Już w 2020 roku przemawiała na narodowej konwencji Partii Republikańskiej, a w 2022 roku została asystentką Trumpa, wówczas byłego prezydenta. Dziennik "The New York Times" przed dwoma laty przekazał, że Harp w 2023 roku wysłała Trumpowi szereg pochlebnych, osobistych listów. "Jesteś dla mnie wszystkim, co się liczy" - rzekomo napisała w jednym z nich.

Rok później, podczas kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi, Harp bywała określana jako "człowiek-drukarka" ze względu na przenośną drukarkę, którą nosiła przy sobie, by drukować artykuły i wpisy z platform społecznościowych, które mogłyby zainteresować Trumpa - przypomina "Forbes". Według CNN Harp do dziś nie rozstaje się z drukarką w obecności prezydenta. Trump również dyktuje jej wiele wiadomości tekstowych i wpisów w mediach społecznościowych, co ma zapewniać jej uprzywilejowany status osoby z najbliższego otoczenia prezydenta.

Źródło: CNN, Forbes, New York Magazine, tvn24.pl
Czytaj także: