Trumpa poparli między innymi: były minister obrony Donald Rumsfeld, były prokurator generalny John Ashcroft, były minister skarbu John Snow, były minister zdrowia i opieki społecznej Tommy Thompson, była szefowa resortu pracy Elaine Chao i były rzecznik Białego Domu Ari Fleischer.
Brak poparcia od Bushów
Sam Bush junior nie poparł - jak na razie - Trumpa, podobnie jak jego brat Jeb Bush, były gubernator Florydy i rywal republikańskiego kandydata w walce o partyjną nominację do Białego Domu. Jeb oświadczył, że nie będzie głosował ani na Trumpa, ani na Hillary Clinton.Natomiast ojciec obu polityków, były prezydent George H.W. Bush (1989-1993) planuje – jak doniesiono z kręgu jego współpracowników – poparcie Clinton.Demokratyczną kandydatkę popierają także tacy prominentni republikanie, jak były doradca Busha seniora ds. bezpieczeństwa narodowego Brent Scowcroft, były minister skarbu w gabinecie George'a W. Busha Hank Paulson oraz były zastępca sekretarza stanu w tej samej administracji Richard Armitage.
85 proc. Republikanów zagłosuje na Trumpa
Przewodniczący Krajowego Komitetu Partii Republikańskiej (RNC) Reince Priebus tydzień temu w wywiadzie dla telewizji CBS dał do zrozumienia, że politycy republikańscy, którzy nie poprą Trumpa, mogą oczekiwać bliżej nieokreślonych retorsji ze strony kierownictwa partii.W ubiegłym tygodniu poparcie dla kandydata GOP wyraził senator Ted Cruz, dawniej główny rywal Trumpa w wyścigu do nominacji prezydenckiej.Z sondaży wynika, że coraz więcej Republikanów – obecnie ok. 85 procent - deklaruje, że w wyborach zagłosuje na Trumpa.
Autor: mart\mtom / Źródło: PAP