Unia z "żalem odnotowuje obecność" Putina na Krymie

Świat

Aktualizacja:

- Unia Europejska z żalem odnotowuje obecność prezydenta Władimira Putina na paradzie wojskowej w Sewastopolu, na Krymie - powiedziała Maja Kocijanczicz, rzeczniczka szefowej dyplomacji UE Catherine Ashton. Wcześniej sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen ocenił, że wizyta Putina na Krymie, pierwsza od marcowej aneksji półwyspu przez Moskwę, jest niewłaściwa. Wizytę prezydenta Rosji w Sewastopolu z okazji 69. rocznicy zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami i 70. rocznicy wyzwolenia Krymu spod niemieckiej okupacji skrytykował też Biały Dom.

- Nie akceptujemy nielegalnej aneksji Krymu przez Rosję. Taka wizyta doprowadzi jedynie do eskalacji napięcia - powiedziała rzeczniczka amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Laura Lucas Magnuson. Była to reakcja Stanów Zjednoczonych na wizytę Putina w Sewastopolu, gdzie rosyjski prezydent odebrał paradę morską oraz lotniczą i powiedział, że weterani Wielkiej Wojny Ojczyźnianej na Krymie przyczynili się do tego, że półwysep ten "wrócił do ojczystego kraju".

"O ile wiem, władze Ukrainy nie zaprosiły Putina"

Szef NATO z kolei powtórzył, że Sojusz Północnoatlantycki uważa rosyjską aneksję Krymu za nielegalną i traktuje półwysep jako terytorium Ukrainy. - O ile wiem, władze Ukrainy nie zaprosiły Putina - dodał sekretarz generalny NATO, który przebywa z wizytą w Estonii. Rasmussen przypomniał też, że "nie ma wyraźnych dowodów" potwierdzających słowa Putina, iż rosyjskie oddziały zostały wycofane znad ukraińskiej granicy. W środę szef NATO napisał na Twitterze, że "nie widać żadnych oznak, by Rosja wycofywała swych żołnierzy znad ukraińskiej granicy". W reakcji rosyjskie MSZ oznajmiło też na Twitterze, że sekretarz generalny NATO musi być "ślepy, jeśli nie widzi dowodów na wycofanie rosyjskich wojsk znad granicy z Ukrainą".

Żal Unii

Z kolei Unia Europejska wyraziła żal z powodu obecności Putina na paradzie. - Unia Europejska z żalem odnotowuje obecność prezydenta Władimira Putina na paradzie wojskowej w Sewastopolu, na Krymie - powiedziała w piątek Maja Kocijanczicz, rzeczniczka szefowej dyplomacji UE Catherine Ashton. - Ten ważny dzień w naszej wspólnej historii poświęcony upamiętnieniu ogromnych poświęceń i uczczeniu pamięci milionów ofiar drugiej wojny światowej nie powinien być wykorzystywany instrumentalnie do eksponowania nielegalnej aneksji Krymu - powiedziała rzeczniczka Ashton.

Święto na Krymie

Putin przybył do Sewastopola na Krymie w obchodzonym w Rosji Dniu Zwycięstwa. Uczestniczy tam w obchodach 70. rocznicy wyzwolenia półwyspu podczas II wojny światowej. Tradycyjnie spotka się też z weteranami Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, jak Rosjanie nazywają tę część II wojny światowej, w której Związek Radziecki walczył po stronie koalicji antyhitlerowskiej (1941-1945).

Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżutvn24
wideo 2/35

Autor: mtom\kwoj / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: