Ukraiński dowódca mówił o Polakach? Publikują ostrzeżenie

Untitled-1
Sikorski o rosyjskiej dezinformacji: walka z tym zjawiskiem jest niezwykle trudna
Źródło wideo: TVN24
Ukraiński dowódca zapewniający, że Ukraina nie potrzebuje polskiej pomocy? Utworzony za pomocą AI film rozpowszechnia Rosja - poinformowało ukraińskie rządowe Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD).

W nagraniu dowódca 413. oddzielnego pułku sił dronowych Ukrainy Jewhen Karas rzekomo twierdzi, że Ukraina "nie potrzebuje pomocy ze strony Polski".

"W rzeczywistości jest to film wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Ta fałszywka stanowi klasyczny przykład deepfake’u, co potwierdzają wyspecjalizowane serwisy weryfikujące pliki multimedialne" - poinformowało CPD na Facebooku w czwartek wieczorem.

Fałszywka z ukraińskim dowódcą

Centrum zaznaczyło, że fałszywe nagranie jest rozpowszechniane w serwisie TikTok za pośrednictwem konta podszywającego się pod ukraiński serwis poświęcony działalności Sił Systemów Bezzałogowych (SBS) Sił Zbrojnych Ukrainy.

W ocenie CPD celem fałszywego nagrania jest wywołanie wrogości między Ukraińcami a Polakami, a także podważenie poparcia Polski dla Ukrainy. Deepfake stanowi kolejny element rosyjskiej operacji dezinformacyjnej, mającej na celu pogorszenie relacji ukraińsko-polskich, która nasiliła się w czasie poprzedzającym obchodzony 11 lipca Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP - podkreślił ukraiński ośrodek.

Źródło: PAP
Czytaj także: