Pijana matka wiozła syna na naukę jazdy

Badanie alkomatem
Plaga pijanych kierowców. Nie odstrasza ich nawet groźba konfiskaty samochodu
Źródło wideo: Grzegorz Jarecki/Fakty po Południu TVN24
Źródło zdj. gł.: Policja Mazowiecka
Chciała uniknąć kontroli, więc gwałtownie skręciła w boczną drogę. Powód nerwowego zachowania szybko wyszedł na jaw. Okazało się, że 49-latka była pijana. Wiozła syna na naukę jazy.

W czwartek rano policjanci z drogówki prowadzili działania "Trzeźwość", których celem jest poprawa bezpieczeństwa na drogach oraz eliminowanie z ruchu kierujących, znajdujących się pod wpływem alkoholu.

Podczas prowadzonych kontroli uwagę funkcjonariuszy zwróciła kierująca Toyotą. "Kobieta, widząc policjantów przeprowadzających badania stanu trzeźwości, gwałtownie skręciła w boczną drogę" - opisała podkom. Monika Jakubowska z płockiej policji.

Jej zachowanie wzbudziło podejrzenia policjantów.

Pijana wiozła syna na naukę jazy

Po chwili kierująca została zatrzymana do kontroli drogowej. "Badanie alkomatem wykazało, że miała blisko promil alkoholu w organizmie. 49-latka wiozła swojego syna na naukę jazdy" - przekazała Jakubowska.

Funkcjonariusze zatrzymali kobiecie prawo jazdy. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem. Grozi jej do trzech lat więzienia.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: