Zmasowany atak na Kijów. Zełenski: Rosja wystrzeliła pocisk Oriesznik

Ukraina ataki 24.05.2026
Ukraina: Rosja zaatakowała z użyciem hipersonicznej rakiety Oriesznik
Źródło wideo: TVN24; Reuters
Źródło zdj. gł.: DSNS.GOV.UA
W nocy Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Kijów i okolice. Co najmniej cztery osoby nie żyją, kilkadziesiąt jest rannych. Prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał, że Rosjanie użyli między innymi pocisku Oriesznik, który uderzył w miasto Biała Cerkiew niedaleko stolicy.

W niedzielę nad ranem w Kijowie słychać było serie głośnych eksplozji. Pojawiły się doniesienia wybuchach pocisków balistycznych, rakiet manewrujących i bezzałogowców. Prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał, że Rosjanie wystrzelili 600 dronów i 90 pocisków. Jak podał, w miasto Biała Cerkiew w obwodzie kijowskim uderzył hipersoniczny pocisk balistyczny Oriesznik.

"Trzy rosyjskie rakiety uderzyły w instalację wodociągową, spaliły targowisko, uszkodziły dziesiątki budynków mieszkalnych i kilka szkół" - dodał Zełenski.

Kijów po rosyjskim ataku (24.05)
Kijów po rosyjskim ataku (24.05)
Źródło zdjęcia: DSNS.GOV.UA

Mer Kijowa Witalij Kliczko napisał na Telegramie, że w jednej z dzielnic stolicy dron uderzył w centrum handlowe, a w innej - w 14-piętrowy blok mieszkalny. Odłamki spadły też na dach 24-kondygnacyjnego wieżowca. W wielu miejsach wybuchły pożary.

Kijów po rosyjskim ataku (24.05)
Kijów po rosyjskim ataku (24.05)
Źródło zdjęcia: DSNS.GOV.UA

Początkowo informowano o tym, że zginęła jedna osoba. Przed godziną 8 rano czasu polskiego ukraińskie władze przekazały, że nie żyją cztery osoby. Dwie zginęły w stolicy, a dwie w innych częściach obwodu kijowskiego.

Jak przekazał prezydent, ranne zostały co najmiej 83 osoby.

Kijów po rosyjskim ataku (24.05)
Kijów po rosyjskim ataku (24.05)
Źródło zdjęcia: DSNS.GOV.UA
Rosyjski pocisk balistyczny Oriesznik
Rosyjski pocisk balistyczny Oriesznik
Źródło zdjęcia: Maciej Zieliński/PAP

Reakcja polskiego dowództwa

W związku z atakiem na Ukrainę, polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w nocy, że "zgodnie z obowiązującymi procedurami uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w dyspozycji".

Kijów po rosyjskim ataku (24.05)
Kijów po rosyjskim ataku (24.05)
Źródło zdjęcia: DSNS.GOV.UA

"W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia z użyciem środków napadu powietrznego na terytorium Ukrainy, w naszej przestrzeni powietrznej operuje wojskowe lotnictwo. (...) Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości" - podało dowództwo.

"Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów" - czytamy.

Operowanie lotnictwa zakończyło się po godzinie 5 rano.

Kosiniak-Kamysz o "niezwykle pracowitej nocy"

Przed godziną 8 rano minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz napisał w mediach społecznościowych, że noc z soboty na niedzielę dla Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, pilotów i sojuszników z NATO na wschodniej flance była "niezwykle pracowita".

"Zmasowany, wielogodzinny atak na Kijów, wiele osób rannych, zniszczone budynki i infrastruktura. Dziękuję naszym pilotom z Krzesin i francuskim pilotom pełniącym dyżur nad Litwą. Nasze systemy obserwacji i ostrzegania wspomagały w nocy holenderskie systemy obrony powietrznej" - poinformował.

Redagował ads

Źródło: PAP, Reuters, tvn24.pl
Czytaj także: