Pytali o Banderę, chcieli wejść do biura. Nieoficjalnie: jednego z nich wcześniej zatrzymała ABW
W Poznaniu grupa osób przedstawiająca się jako "obywatele Rzeczypospolitej Polskiej" próbowała wejść i "skontrolować" biuro zajmujące się pomocą prawną obywatelom Ukrainy. Zdarzenie miało miejsce 3 lipca.
Policja zatrzymała w tej sprawie dwie osoby. Mężczyźni usłyszeli zarzut zniesławienia.
Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, jeden z zatrzymanych - Jarosław K. - to były żołnierz WOT, który w marcu został zatrzymany przez ABW pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji.
Żołnierz WOT zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa
Jako pierwsza o sprawie żołnierza WOT zatrzymanego pod zarzutem szpiegostwa pisała w kwietniu "Gazeta Wyborcza". Jak podała, 30 marca 2026 roku funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali w Poznaniu Jarosława K., żołnierza 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej. "Dziewięć dni przed zatrzymaniem Jarosław K. uczestniczył w wiecu prorosyjskiego i antyzachodniego ruchu Rodacy Kamraci w Warszawie" - napisano w artykule.
W publikacji "GW" zaznaczono, że zatrzymanemu przedstawiono zarzuty dotyczące brania udziału w działalności obcego wywiadu lub działania na jego rzecz, przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Według nieoficjalnych ustaleń "Gazety", zarzuty dotyczą okresu od lipca 2023 do kwietnia 2024 r. W publikacji zastrzeżono, że "domniemany szpieg został żołnierzem WOT 8 marca 2024 roku, czyli zarzut obejmuje tylko miesiąc jego służby w tej formacji".
W tej sprawie komunikat wystosowały też WOT. Wskazano w nim, że poznańska prokuratura 1 kwietnia poinformowała dowódcę 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej o zatrzymaniu żołnierza podejrzanego o szpiegostwo. "Niezwłocznie po otrzymaniu informacji dowódca brygady podjął decyzję o natychmiastowym zwolnieniu wyżej wymienionego z pełnienia Terytorialnej Służby Wojskowej" - zaznaczono.
W publikacji "Wyborczej" wskazano, że sąd nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie podejrzanego. "Zdaniem sądu na obecnym etapie i przy obecnych dowodach przedwczesne byłoby stwierdzenie, że istnieje duże prawdopodobieństwo działania na rzecz rosyjskiego wywiadu. - Dowody nie wskazują, że taki czyn zaistniał - wyjaśnia rzecznik poznańskiego sądu Aleksander Brzozowski" - pisała wówczas "GW".
ABW o zatrzymaniu Jarosława K.
Do sprawy zatrzymania Jarosława K. odniósł się na portalu X rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.
"W związku z licznymi pytaniami dziennikarzy przypominam, że na podstawie działań i informacji zebranych przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali 30 marca br. 43-letniego Jarosława K. W Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu mężczyzna, będący wówczas żołnierzem Wojsk Obrony Terytorialnej, usłyszał zarzut z art. 130 § 1 i 5 Kk." - napisał Dobrzyński.
"Sąd nie przychylił się do wniosku prokuratora o jego aresztowanie i zastosował tzw. wolnościowe środki zapobiegawcze. Zatrzymano mu paszport, otrzymał zakaz opuszczania kraju oraz dozór policyjny" - czytamy dalej.
Jacek Dobrzyński poinformowała też we wpisie, że śledztwo w tej sprawie nadal trwa.