Na nagraniu, które policja opublikowała we wtorek na Telegramie widać, jak dron przez kilkanaście sekund lata wokół mężczyzny, handlującego ze swego samochodu, a następnie na niego spada i wybucha.
"Mężczyzna na nagraniu nie ma żadnych oznak świadczących o udziale w działaniach zbrojnych. Po prostu handluje na targowisku. Mimo to dla żołnierzy państwa-agresora pozostaje celem" - ogłoszono w policyjnym komunikacie.
"Na szczęście 52-letni mieszkaniec obwodu mikołajowskiego przeżył atak" - powiadomiła policja. Funkcjonariusze przekazali, że mężczyzna odniósł obrażenia od wybuchu i doznał wstrząsu mózgu. Udzielana jest mu niezbędna pomoc medyczna.
Dron "polował" na mężczyznę. Reakcja szefa MSZ Ukrainy
Szef ukraińskiej dyplomacji oświadczył w reakcji na nagranie, że ta "barbarzyńska rosyjska zbrodnia wojenna w Chersoniu wymaga międzynarodowego potępienia i sprawiedliwości". Zaznaczył, że wiadomości o tysiącach podobnych zbrodni nigdy nie docierają do opinii publicznej.
"To celowa i systemowa rosyjska strategia. Oni wiedzą dokładnie, co robią. Sadysta obsługujący tego drona doskonale zdaje sobie sprawę, że atakuje cywila. Ten przerażający film dowodzi, że rosyjscy barbarzyńcy będą próbowali powtórzyć swoje ludobójcze okrucieństwa z Buczy wszędzie tam, gdzie zdołają sięgnąć" - napisał Sybiha na platformie X.
Jak dodał, "trwały pokój wymaga wszechstronnej sprawiedliwości za takie przerażające zbrodnie, potężnego pakietu obrony i odstraszania dla Ukrainy oraz niezawodnego, gwarantowanego bezpieczeństwa" dla Kijowa.