Podczas sobotnich wyborów uzupełniających 33-letni Taylor Rehmet zwyciężył z konserwatywną aktywistką Leigh Wambsganss, zdobywając 57 procent głosów (w porównaniu z 43 procent zyskanymi przez kontrkandydatkę).
Wambsganss nie wygrała mimo poparcia ze strony prezydenta Trumpa, który w 2024 roku w tym okręgu wygrał z przewagą 17 punktów procentowych. Trump w mediach społecznościowych zaapelował do wyborców o poparcie dla Republikanki, lecz już w niedzielę powiedział dziennikarzom, że nie jest zaangażowany w te wybory, bo to wyścig lokalny - podała AP.
Taylor Rehmet o wygranej. "Sąsiedzi o różnych poglądach politycznych zjednoczyli się"
"Wczoraj wieczorem stworzyliśmy historię. Nasza kampania, oparta na sile ludzi, pokazała, co można osiągnąć, skupiając się na sprawach ważnych dla pracujących rodzin. Sąsiedzi o różnych poglądach politycznych zjednoczyli się, by domagać się rządu, który będzie służył wszystkim Teksańczykom. Jestem gotowy do pracy" - napisał Rehmet w niedzielę wieczorem na platformie X.
Przegrana kandydatka oświadczyła po wyborach, że zbyt wielu wyborców republikanów zostało w domach. Oceniła też, że jest to "dzwonek alarmowy dla republikanów" w tym stanie.
To kolejny sukces demokratów w ostatnich miesiącach. Kandydaci tego ugrupowania zwyciężyli na przykład podczas wyborów gubernatora w Wirginii czy burmistrza Nowego Jorku.
Demokraci stwierdzili, że wyniki w Teksasie są kolejnym dowodem na to, że wyborcy są zmotywowani, by odrzucić kandydatów Partii Republikańskiej i ich politykę. Jesienią w USA odbędą się wybory środka kadencji (midterms) do Kongresu.
Autorka/Autor: os/akw
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Taylor Rehmet/X