Wg konsensusu PAP Biznes Rada Polityki Pieniężnej utrzyma na kończącym się w środę posiedzeniu stopy procentowe na niezmienionym poziomie, z referencyjną 4,0 proc. Takiego zdania jest 10 z 18 ankietowanych ośrodków, a pozostałe prognozują cięcie stóp o 25 pb.
Prognoza obniżki stóp procentowych
Zdecydowana większość ekspertów z panelu spodziewa się najbliższego lub kolejnego cięcia stóp już w marcu (konsensus: 3,75 proc.), następnego w II kw. (na koniec okresu: 3,50 proc.).
Potem ma nastąpić pauza w "cyklu dostosowań" kosztu pieniądza, którą przerwać może wg konsensusu ostatnie cięcie stóp w III kw. 2027 r. ze stopą terminową 3,25 proc. na koniec przyszłego roku. "Podobnie jak znaczna część rynku spodziewamy się, że stopy procentowe w lutym pozostaną niezmienione. Dobre dane z gospodarki, które napłynęły w ostatnich dwóch tygodniach silnie wspierają nasze przekonanie w tej kwestii, aczkolwiek niektórzy członkowie Rady wygłaszali w tym miesiącu opinie, że mimo wszystko obniżka stóp w lutym nie jest wykluczona" - oceniają ekonomiści Santandera.
Prezes NBP A. Glapiński ocenił po styczniowym posiedzeniu RPP, ze poziom docelowy stóp powinien wynosić 3,5 proc., przy realnej stopie 1-1,5 proc. Dodał, że stopy NBP nie mogą zejść za nisko, żeby potem ich szybko nie podnosić. Nie wykluczył ani nie zapowiedział obniżek stóp w lutym lub marcu.
Kolejne cięcia stóp w niedługim terminie, po sześciu takich ruchach w 2025 r. - łącznie o 175 pb., sygnalizowali w styczniu także niektórzy członkowie Rady.
Głosy z rynku w sprawie dalszych obniżek stóp procentowych
Zdaniem Iwony Dudy obecnie sytuacja pod względem inflacji jest na tyle korzystna, że oba scenariusze – obniżka stóp w lutym lub marcu – wydają się jej prawdopodobne.
Z kolei zdaniem Henryka Wnorowskiego logika przemawia za kolejną obniżką stóp w marcu, a nie w lutym, a docelowo koszt pieniądza może spaść poniżej 3,5 proc. w 2026 r.
Marcin Zarzecki, członek RPP, w pierwszej publicznej wypowiedzi po objęciu tej funkcji, wskazał, że powrót do obniżek stóp procentowych powinien nastąpić tylko wtedy, gdy nowa projekcja jednoznacznie potwierdzi, że proces dezinflacji jest trwały, ale przedwczesne i ryzykowne byłoby obecnie wnioskowanie, że przerwa w cięciach może zakończyć się w lutym.
"Grudniowe dane wysokiej częstotliwości (nieoczekiwane przyspieszenie wzrostu płac, solidny wzrost aktywności w przemyśle i budownictwie) oraz solidny odczyt wzrostu PKB na poziomie 3,6 proc. w 2025 r., czyli ok. 4,0 proc. w IV kw. 2025 r. dają RPP podstawy do kontynuowania przerwy w cyklu łagodzenia polityki pieniężnej w lutym. (...) Naszym zdaniem decydenci powinni wznowić obniżki stóp procentowych w marcu, ponieważ nowe prognozy powinny wskazywać na niską ścieżkę inflacji. Ponieważ ryzyko nieosiągnięcia celu inflacyjnego w perspektywie średnioterminowej rośnie, a wzrost PKB nieznacznie przyspieszy do 3,7 proc. br., spodziewamy się trzech obniżek stóp procentowych w 2026 r. i uważamy, że docelowa stopa wyniesie 3,25 proc." - oceniają w zapowiedzi tygodnia ekonomiści ING.
Pozostałe wydarzenia gospodarcze w nadchodzącym tygodniu
Tydzień rozpocznie się od publikacji styczniowego indeksu PMI z polskiego sektora przemysłowego. Rynek oczekuje odczytu tuż poniżej 50 pkt., czyli granicy ekspansji sektora, po 48,5 pkt. w grudniu. Indeks pozostaje poniżej 50 pkt. od maja 2025 r.
W piątek Ministerstwo Finansów przeprowadzi jedyny planowany na luty przetarg sprzedaży bonów skarbowych MF: 33-tyg. z tradycyjną ostatnio podażą 2-4 mld zł.
Na GPW w środę uwagę zwrócą wybrane niezaudytowane dane finansowe Santadera za 2025 r. W ub. tygodniu złoty poruszał się w wąskim paśmie 4,20-4,21, a zdaniem ekonomistów Santandera dobre dane o polskim PKB za 2025 r. piątku (3,6 proc. rdr) dają fundament pod utrzymanie silnej waluty w nadchodzącym tygodniu, przy wyhamowaniu spadków rentowności obligacji.
"Ewentualna zmiana tego stanu rzeczy możliwa jest albo w przypadku pojawienia się nowych zwrotów akcji na arenie geopolitycznej, albo jeśli RPP zaskoczy rynek i jednak zdecyduje się na cięcie stóp. (...) Zważywszy jak bardzo rentowności polskich SPW obniżyły się przez cały styczeń (ok. 20 pb. w przypadku papierów 2- i 5-letnich), nie widzimy już dużej przestrzeni do dalszych spadków" - napisano w zapowiedzi tygodnia Santandera.