Kawałek "czaszki" odkryto w lutym, ale w niedzielę wyszło na jaw, że nie jest to fragment ludzkiego ciała.
Ponadto okazało się, że o odkryciu policja wiedziała od kwietnia, co wzburzyło brytyjskich dziennikarzy. W rozmowie z BBC miejscowa policja broni się jednak, że nic przed mediami nie ukrywała. Uznała jedynie, że wiadomość o "kokosie" nie jest na tyle istotna, by ją publicznie ogłaszać.
Oprócz tego fragmentu śledczy dysponują bowiem jeszcze ok. 20 kawałkami prawdopodobnie ludzkiego pochodzenia.
Makabra w Jersey
Informacja, że w poprawczaku w Haut de la Garenne na wyspie Jersey przez ponad 40 lat brutalnie traktowano, a nawet gwałcono i mordowano wychowanków brytyjskie media poinformowały w lutym. Od tego czasu trwa policyjne śledztwo, a hipotezy prasy o sadyzmie personelu potwierdziło już 160 byłych wychowanków poprawczaka.
Źródło: BBC, AP, Reuters, CNN
Źródło zdjęcia głównego: Archiwum TVN24