Światowi przywódcy o ataku w Strefie Gazy. "Dawno należało zaprzestać rzezi"

Źródło:
PAP, Reuters
Zniszczony samochód z logo World Central Kitchen
Zniszczony samochód z logo World Central KitchenReuters
wideo 2/6
Zniszczony samochód z logo World Central KitchenReuters

Sekretarz stanu USA Antony Blinken przekazał, że wezwano Izrael do "szybkiego, dokładnego i bezstronnego" dochodzenia w sprawie ataku w Strefie Gazy, w którym zginęło siedem pracowników organizacji World Central Kitchen. "Już dawno należało zaprzestać rzezi niewinnych cywilów i pracowników organizacji humanitarnych" - napisał z kolei szef Rady Europejskiej Charles Michel.

W Strefie Gazy zginęło siedmioro pracowników organizacji humanitarnej World Central Kitchen. Wśród nich był Polak - Damian Soból.

Sekretarz stanu USA Antony Blinken powiedział we wtorek, że Waszyngton nalega, aby Izrael przeprowadził szybkie, dokładne i bezstronne śledztwo w sprawie izraelskiego ataku.

Czytaj też: Pracownicy WCK zginęli w Strefie Gazy. Netanjahu: trafienie nieumyślne, ale to się zdarza na wojnie

- Rozmawialiśmy bezpośrednio z izraelskim rządem o tym konkretnym incydencie. Nalegamy na szybkie, dokładne i bezstronne dochodzenie, aby dokładnie zrozumieć, co się stało - powiedział Blinken reporterom na konferencji prasowej w Paryżu. Dodał, że pracownicy organizacji humanitarnych muszą być chronieni.

Ocenił także kroki Izraela, mające na celu umożliwienie pomocy dla Strefy Gazy za niewystarczające.

"Już dawno należało zaprzestać rzezi niewinnych cywilów"

Atak Izraela na organizację humanitarną skrytykował także Charles Michel, szef Rady Europejskiej. "Już dawno należało zaprzestać rzezi niewinnych cywilów i pracowników organizacji humanitarnych" - napisał we wtorek w mediach społecznościowych. Jak dodał, w sprawie tej "powinno zostać przeprowadzone śledztwo, a sprawcy pociągnięci do odpowiedzialności".

Zobacz też: Zomi zginęła w izraelskim ataku. Kilka dni wcześniej pokazała, jak pomagają potrzebującym

Wpis Michela jest odpowiedzią na wcześniejszy wpis (także na X) szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella, który także potępił atak i wezwał do przeprowadzenia w tej sprawie śledztwa. "Pomimo wszystkich żądań ochrony ludności cywilnej i pracowników humanitarnych wciąż mamy do czynienia z nowymi niewinnymi ofiarami" - napisał Borrell, dodając, że to pokazuje, iż rezolucja ONZ wzywająca do zawieszenia broni musi zostać natychmiast wdrożona.

Izraelski atak na WCK w Strefie Gazy. Wśród ofiar jest Polak

Siedmioro pracowników organizacji humanitarnej World Central Kitchen (WCK) zginęło w poniedziałek w izraelskim ataku w Strefie Gazy. Do wydarzenia doszło podczas dostarczania pilnie potrzebnej w Strefie pomocy żywnościowej, która przypłynęła tam kilka godzin wcześniej statkiem z Cypru. Wśród ofiar śmiertelnych są obywatele Australii, Wielkiej Brytanii oraz jedna osoba z obywatelstwem amerykańsko-kanadyjskim. Zginął także palestyński kierowca.

W ataku został zabity został także wolontariusz z Polski - Damian Soból. Dołączył do organizacji World Central Kitchen (WCK) w 2022 roku, tuż po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Początkowo został przez WCK zatrudniony w roli tłumacza, w późniejszym czasie "ze względu na swoje zaangażowanie" objął stanowisko koordynatora ds. pomocy doraźnej.

Czytaj także: Polak zginął w Strefie Gazy. Kim był Damian Soból?

Zniszczony samochód z logo World Central Kitchen
Zniszczony samochód z logo World Central KitchenReuters

Założona w 2010 roku przez znanego amerykańskiego kucharza Jose Andresa World Central Kitchen dostarcza pomoc żywnościową oraz przygotowuje posiłki dla osób potrzebujących. Organizacja podała w zeszłym miesiącu, że wydała w Strefie Gazy ponad 42 miliony posiłków w ciągu 175 dni. Po ataku na wolontariuszy WCK zawiesiła działalność w regionie.

Zobacz też: Pomagała w Gazie, Polsce i Ukrainie, założył ją słynny restaurator. World Central Kitchen wykarmiła miliony ludzi

Autorka/Autor:ek//mrz

Źródło: PAP, Reuters

Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/MOHAMMED SABER