Słowacki rząd chce ograniczenia zgromadzeń

Protesty na Słowacji
Protest na Słowacji. Wideo archiwalne
Źródło: Reuters Archive

Słowackie władze chcą zmienić przepisy dotyczące zgromadzeń. To reakcja na majowy zamach na premiera Roberta Ficę. W planach jest zakaz zgromadzeń w pobliżu budynków parlamentu, rządu, sądów czy domów polityków.

Słowacki rząd przyjął w środę, w odpowiedzi na majowy atak na premiera Roberta Ficę, projekty nowelizacji ustaw, które mają ograniczyć prawo do zgromadzeń. Rząd chce, aby parlament zatwierdził projekty w trybie przyspieszonym.

Ma zostać wprowadzony zakaz zgromadzeń nie tylko w pobliżu siedziby parlamentu, ale także w pobliżu budynków, w których przebywa lub pracuje głowa państwa, rząd i sądy, a także w pobliżu domów czołowych polityków.

Protesty na Słowacji
Protesty na Słowacji
Źródło: Reuters Archive

Czołowi politycy dostaną ochronę

Zaproponowano także rozszerzenie ochrony osobistej na przewodniczących partii parlamentarnych, którzy są posłami. W praktyce oznacza to głównie wprowadzenie ochrony dla niektórych liderów ugrupowań opozycyjnych.

CZYTAJ: "Słowacja jest w miejscu, w którym brak zaufania służy za polityczny kompas"

Rząd chce także doprowadzić do wprowadzenia systemu, w którym najważniejsi politycy kraju w czasie sprawowania urzędu będą korzystać z rezydencji państwowych.

Nowe przepisy przewidują także wprowadzenie kar finansowych za szerzenie nienawiści w internecie.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: