Rosyjska prowokacja? Donald Trump: Władimir Putin nie zaatakuje NATO

Donald Trump
Trump o wojnie Rosji z Ukrainą: myślałem, że będzie najłatwiejsza do zakończenia
Źródło wideo: TVN24, Reuters
Źródło zdj. gł.: Will Oliver/PAP/EPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Donald Trump powiedział, że "w ogóle nie martwi się o to", iż Rosja mogłaby zaatakować któreś z państw NATO. Stwierdził, że Władimir Putin tego nie zrobi i powołał się na "dobre rozmowy", które z nim prowadził. Trump ucinał też spekulacje dotyczące wizyty szefa CIA w Moskwie.

Trump rozmawiał z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym. Pytany o ewentualną prowokację ze strony Rosji, odparł: - Miałem z nim [Władimirem Putinem - red.] dobre rozmowy. On nie będzie atakował terytorium NATO - powiedział, nie rozwijając wypowiedzi.

Wcześniej Trump udzielił wywiadu telefonicznego amerykańskiemu portalowi Axios. Pytany o to, czy możliwa jest rosyjska prowokacja wobec NATO, odpowiedział: - Nie martwię się o to w ogóle, nie ma żadnego problemu.

Trump o wizycie szefa CIA w Moskwie

Według Trumpa ostatnia wizyta szefa CIA Johna Ratcliffe'a w Moskwie była "standardową sprawą służbową" i był zdumiony doniesieniami medialnymi na jej temat - napisał portal Axios.

- Ratcliffe widuje się ze swoim rosyjskim odpowiednikiem raz na pół roku lub raz na rok. Mają bardzo dobre relacje. Nie było żadnej wiadomości i nie było [w tej wizycie - red.] niczego niezwykłego - powiedział Trump, pomimo faktu, że ostatni raz szef CIA był z oficjalna wizytą w Rosji w 2021 roku.

Donald Trump ucina "spekulacje"

Przylot amerykańskiego samolotu wojskowego do Moskwy we wtorek wywołał falę spekulacji. Media przekazały, że na pokładzie był szef CIA John Ratcliffe. "The Wall Street Journal" napisał, że jego zadaniem było "ostrzeżenie Rosji, by nie atakowała krajów NATO".

Donald Trump już w środę został zapytany w programie konserwatywnego komentatora politycznego Glenna Becka, czy może wyjaśnić okoliczności wizyty szefa CIA w Mokwie i "położyć kres spekulacjom", takim jak możliwość, że Rosja zaatakuje Anglię.

- Cóż, nic z powyższych. Był tam, powiedziałbym, w pewnym sensie z na wpół rutynową wizytą. Nie lubię rozczarowywać ludzi. Chcielibyśmy, żeby wojna na Ukrainie się skończyła - odpowiedział prezydent w "Glenn Beck Program".

Eksperci, z którymi rozmawiała Polska Agencja Prasowa przypomnieli, że była to pierwsza od pięciu lat wizyta dyrektora CIA w Moskwie. Poprzednia, do której doszło w listopadzie 2021 roku, miała na celu zapobieżenie inwazji Kremla na Ukrainę. Szef CIA William J. Burns, który kierował agencją za prezydentury Joe Bidena, udał się wtedy do Moskwy, aby ostrzec rosyjskie władze przed konsekwencjami ataku na sąsiedni kraj i przedstawić następstwa takiego kroku. Rosja rozpoczęła pełnoskalową wojnę z Ukrainą 24 lutego 2022 roku.

Źródło: Reuters, PAP, Axios
Czytaj także: