Ukraińcy uderzają w rafinerię. Zełenski: przenosimy wojnę do Rosji

Rafineria w Jarosławiu
Łukasiewicz o sprawiedliwym pokoju według Ukrainy
Źródło zdj. gł.: Adobe Stock
Ukraina zaatakowała rafinerię w mieście Jarosław w zachodniej Rosji - poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski. Według medialnych doniesień w mieście słychać było nawet 20 eksplozji, a z uwagi na zagrożenie dronowe zamknięto trasę w kierunku Moskwy.

"Tej nocy Siły Obrony Ukrainy działały przeciwko rafinerii w Jarosławiu - około 700 km od naszego terytorium. Przenosimy wojnę do Rosji i jest to całkowicie sprawiedliwe" - napisał prezydent Wołodymyr Zełenski w serwisach społecznościowych.

"Prowadzono również działania przeciwko wyznaczonym celom na tymczasowo okupowanym terytorium Ukrainy. Przygotowujemy także inne przejawy naszych dalekosiężnych sankcji i uderzeń średniego zasięgu w odpowiedzi na rosyjskie ataki na nasze miasta i społeczności" - dodał Zełenski.

Uderzenie w rosyjską rafinerię w Jarosławiu

Ukraińskie media poinformowały z powołaniem się na źródła rosyjskie, że ostatniej nocy w Jarosławiu słychać było około 20 eksplozji. Gubernator obwodu jarosławskiego Michaił Jewrajew powiadomił, że w związku z atakiem ukraińskich dronów zamykana była trasa z Jarosławia w kierunku Moskwy.

Po wysłuchaniu raportu naczelnego dowódcy Ołeksandra Syrskiego prezydent Zełenski przekazał w piątek, że od początku 2026 r. rosyjskie straty na froncie przekroczyły już 145 tys. osób. "Zabitych zostało prawie 86 tys. żołnierzy, co najmniej 59 tys. zostało ciężko rannych, a ponad 800 rosyjskich wojskowych trafiło do niewoli" - poinformował ukraiński przywódca.

Źródło: PAP
Czytaj także: