"W nocy z 21 na 22 sierpnia 2026 roku jednostki sił obrony Ukrainy zaatakowały instalacje rafinerii ropy naftowej w obwodzie samarskim w Rosji. Na terenie zakładu wybuchł pożar" - podał Sztab Generalny Ukrainy w komunikacie.
Wyjaśniono w nim, że rafineria w Nowokujbyszewsku jest jednym z największych zakładów przetwórstwa ropy naftowej w Rosji i należy do koncernu Rosnieft. Moce przerobowe przedsiębiorstwa wynoszą około 8,8 mln ton ropy rocznie.
Uderzenie na tę rafinerię, znajdującą się ponad 1000 kilometrów od granicy z Ukrainą, potwierdził również prezydent Wołodymyr Zełenski we wpisie na X.
Zakład produkuje ponad 20 rodzajów wyrobów, w tym paliwa samochodowe i lotnicze, olej napędowy oraz komponenty środków smarnych. Rafineria w Nowokujbyszewsku znajduje się około 900 km od granicy z Ukrainą.
"Produkty tego przedsiębiorstwa są wykorzystywane do zaspokajania potrzeb rosyjskich sił zbrojnych" – oświadczyło dowództwo ukraińskiej armii.
Kolejne uderzenia Ukrainy w rosyjską infrastrukturę
Ukraińska firma zbrojeniowa Fire Point przekazała, że w tym samym regionie zaatakowane zostało centrum logistyczne firmy Ozon, rosyjskiego giganta e-commerce. Były doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko udostępnił w mediach społecznościowych nagrania przedstawiające pożar, który wybuchł na skutek tych ataków.
Fire Point poinformowała, że zarówno rafineria w Nowokujbyszewsku, jak i składy OZON w Czapajewsku w obwodzie samarskim zostały zaatakowane za pomocą dronów jej produkcji FP-1.
"Centrum logistyczne Ozon w Czapajewsku jest jednym z największych centrów realizacji zamówień tej firmy w regionie Powołża. Po uruchomieniu wszystkich części kompleksu jego łączna powierzchnia wynosi około 135 tys. metrów kwadratowych, a pojemność przekracza 40 mln produktów. Centrum obsługuje ponad 215 tys. zamówień dziennie. Dwa różne cele – jeden rezultat: presja na rosyjską infrastrukturę paliwową i logistyczną" - oświadczyła Fire Point
Rosja informuje o ofiarach śmiertelnych ataków
Ukraina w sobotę uderzyła też w inne obiekty na terenie Rosji i na okupowanych terytoriach Ukrainy. Gubernator Kraju Krasnodarskiego Wieniamin Kondratjew poinformował, że w ataku na port w Jejsku nad Morzem Azowskim zginęło dwoje dzieci, a dwie osoby dorosłe zostały ranne. W jednym z obiektów portowych wybuchł pożar.
Aleksandr Szuwajew, p.o. gubernatora obwodu biełgorodzkiego, graniczącego z Ukrainą, przekazał, że w ukraińskich atakach zginęły dwie osoby, a 13 zostało rannych.
W Briańsku, położonym w pobliżu granicy z Ukrainą i Białorusią, ranne zostały cztery osoby - poinformowały lokalne władze.
W Ługańsku, w okupowanej przez Rosję części wschodniej Ukrainy, mianowany przez Moskwę gubernator Leonid Pasecznik poinformował o śmierci dwóch cywilów, w tym 16-letniego chłopca. Dziewięć osób zostało rannych.
Ofiary po atakach Rosji w Ukrainie
W piątek dochodziło do krwawych ataków w Ukrainie. Rosjanie dronami zaatakowali obwód mikołajowski. Z kolei w ataku rosyjskich dronów na centrum handlowe w Krzywym Rogu 16 osób zginęło, a 130, w tym dzieci, zostało rannych. Prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiadał odwet.